poniedziałek, 22 maja 2017

Królowa Pr-u

Królowa Pr-u

źródło: grafika google


        Nie od dzisiaj wiadomo, że społeczeństwo interesuje się życiem gwiazd. Wchodząc na przeróżne portale społecznościowe, możemy zapoznać się z ich życiem, z tym co lubią jeść, jakie podróże odbywają,  jak się ubierają,  i co mogą nam polecić, abyśmy wyglądali tak jak oni. Świetnym przykładem królowej Instagrama jest Kylie Jenner. Nastolatka wywodzi się z rodziny Kardashianów, która zdobyła swą popularność dzięki reality show pt „Keeping up with the Kardashians”. Kamera i popularność towarzyszyła celebrytce już od dzieciństwa, więc można uznać że dziewczyna była stworzona do kreowania swojego imigu i radzenia sobie z popularnością. Na jej Instagramie można zobaczyć najprzeróżniejsze zdjęcia nastolatki, gdzie pokazuje swoje codzienne życie i zdaje relacje z hollywoodzkich imprez, na które uczęszcza. Kylie Jenner jest idealną osobą do promowania najprzeróżniejszych marek,  firm, eventów, które pragną dobrego Pr-u i marzą o większych zainteresowaniu wśród młodzieży lub ludzi, którzy obserwują celebrytkę. Na jednym ze zdjęć widnieje Kylie , która trzyma opakowanie herbaty odchudzającej. Na pierwszy rzut oka rzuca się smukła sylwetka i nieskazitelny wygląd dziewczyny. Podpis pod zdjęciem? ”Dzięki tej herbacie czuję się niesamowicie,  polecam”. Muszę przyznać, iż sama przez chwilę zapragnęłam zakup herbaty promowanej przez dziewczynę, ponieważ sylwetka ukazana na zdjęciu rzeczywiście jest zadziwiająca. Za jedno zdjęcie umieszczone na koncie na Instagramie, Kylie Jenner dostaje do 50 tysięcy złotych. Suma jest szokująca, jednak firmy płacące każdy grosz za promocje ze strony modelki, zyska o wiele więcej, ponieważ aktualnie Kylie posiada 93,8 miliona obserwujących. Jak na tak młodą osobę jest to dość duże osiągnięcie. Każdy post jest na wagę złota, ale jest to niesamowity ruch marketingowy, który coraz częściej można przyuważyć na  kontach społecznościowych gwiazd.

Też uważacie Kylie Jenner za królową PR-u ? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ten wpis usycha z tęsknoty za Twoim komentarzem.