Pokazywanie postów oznaczonych etykietą YouTube. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą YouTube. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 maja 2017

SPOSÓB NA ZWRÓCENIE UWAGI CZY PATOLOGIA W NOWYCH MEDIACH?

      Czy czasem podczas przeglądania youtube’a czy też twitcha nie zastanawiacie się jakim cudem niektórzy polscy “twórcy” osiągają wyniki 1000 czy też 2000 oglądalności podczas tzw. “live stream ów” ? Czy ich zachowania zasługują na publiczną aprobatę i zainteresowanie czy jest to jednak rozrywka dla mas, gdzie publiczność wywiera ogromny wpływ na przebieg akcji? Na tablice weźmiemy obecnych 3 youtuberów, którzy dzięki zachowaniom odbiegającym od norm społecznych wzbudzają wiele kontrowersji oraz sensacji na tzw. “polskim youtube”.

     Na jednym z największych kanałów z ogólnodostępnymi filmami czyli youtube.com od jakiegoś czasu możemy zaobserwować wzrost popularności stream ów, czyli relacji na żywo z danego miejsca często powiązanego z jakimś wydarzeniem. Ogromne kontrowersje wzbudzają jednak poczynania wielu streamerów takich jak np. DanielMagical lub też Rafonix. O ile większość youtuberów nadaje relację z tego jak gra lub spaceruje podczas eventów spotykając się z widzami to ta dwójka prowadzi o wiele bardziej sensacyjne live’y.

     Rafonix to młody chłopak, który zasłynął na youtube mieszkając z matką i umawiając się ze swoją dziewczyną Marleną. Ewenementem stał się z powodu nietuzinkowości na streamach, często pijany wszczynał awantury ze swoją dziewczyną lub matką od której w końcu wyprowadził się i rozpoczął współpracę w jednym z programów partnerskich. Sukces kanału zawdzięcza ogromnej liczbie zainteresowanych widzów jego codziennymi wręcz awanturami lub zachowaniami podchodzącymi pod patologie. Dodatkowo jego wybryki to nie wyreżyserowane zachowania lecz historie życia codziennego Rafała, gdzie postacie są realistyczne i za nic obchodzą się z własną prywatnością. Dla przykładu podaję Wam link z jedną z sytuacji, która bliżej nakreśli Wam “codzienność” na streamach Rafała (OSTRZEGAM: DUŻO WULGARYZMÓW/AGRESJA/NIE DLA DZIECI): 


     Jednak pomimo tematyki jego kanał osiągnął już ponad 80000 subskrypcji a sam Rafał dzięki reklamom własnych ciuchów oraz donate om sięgającym nawet 500zł dziennie zarabia całkiem niezłe pieniądze.

     DanielMagical to kolejny youtuber, który dzięki kontrowersji dorobił się ogromnej rzeszy widzów. Jego kanał subskrybuje już ponad 120 tyś. widzów a sam Daniel otrzymuje donate na granicy 1000 zł dziennie. Jego stream’y pokazują nam codzienne życie jego rodziny. Głównymi “aktorami” tego “reality show” jest jego mama Gosia, którą widzowie nazywają żartobliwie “Gocha”, “Jaca” czyli konkubent Pani Gosi, “Seba”- przyjaciel Daniela oraz brat głównego bohatera Łukasz. Pomijając to, że Daniel aby wzbudzić sensację w internecie rozpalał ognisko na mieszkaniu, rzucał butelkami z okna, często awanturował się z sąsiadami oraz próbował “uspokoić” swoją mamę-alkoholiczkę to jego cała historia na youtubie opiera się na jego bracie, któremu ciągle stara się pomóc. Otóż z powodu patologii jaką stwarza głównie mama Daniela, kurator chce zabrać rodzinie jeszcze nie pełnoletniego Łukasza. Daniel aby poprawić byt swojej rodzinie z pieniędzy, które uzbierał na streamie wyremontował pokój dla brata oraz zapewnił mu niezbędne środki do życia. Poza donateami Daniel promuje swoje własne ciuchy oraz akcesoria oraz podjął się programu partnerskiego dzięki czemu otrzymuję stałe wynagrodzenie. Sensacja i kontrowersja jest jego kluczem do sukcesu ale sam “twórca” nie raz zostaje zaatakowany przez innych youtuberów z powodu jego zachowań szeroko odbiegających od normy. Ponownie wrzucam Wam link, który przybliży nieco sprawę: (OSTRZEGAM: DUŻO WULGARYZMÓW/AGRESJA/NIE DLA DZIECI)



Czy wy także sądzicie, że tacy “twórcy” zasługują na wsparcie? Czy reklama własnego wizerunku powinna ograniczać się do wzbudzania kontrowersji? Czy sukces w Polsce buduje się pokazując patologie? Napiszcie w komentarzach co sądzicie o tych youtuberach i czy Wy macie może jakieś oryginalne pomysły na wypromowanie siebie?

Milena Walczak

czwartek, 18 maja 2017

Kto rządzi polskim YouTubem?

Pisząc posty na tego bloga natknęłam się na wpisy o polskich vlogerach i nawet sama umieszczałam takowe wpisy. Jest to dla mnie temat interesujący, ponieważ sama bardzo lubię oglądać filmy na YouTubie. Postanowiłam zgłębić swoją wiedzę i przejrzeć rankingi polskiego YouTuba.

źródło: www.youtube.pl

Jakież było moje zdziwienie gdyż według www.ranking.vstars.pl w pierwszej 10 nie znajdziemy żadnej Fit Mamy, Makijażystki, Wizażystki, Szafiarki!
źródło: www.ranking.vstars.pl


Aby bliżej poznać preferencje Polaków dotyczącą YouTuba należy zapoznać się z każdym z tych kanałów:

1. SA WARDĘGA- to performer, który zasłynął z filmiku z psem przebranym za pająka giganta! Kto nie zna- niech się wstydzi! To dzięki tej produkcji został nagrodzony nagrodą YouTube Rewind.

2. BLOWEK- zasłynął nagrywając już w gimnazjum filmy o Minecraft, a dziś zajmuje się raczej tematyką nowinek technologicznych. Nagrywa również filmiki ze swoją mamą czy takimi gwiazdami jak Cezary Pazura!

3. AbstrachujeTV- ten kanał tworzą Czarek, Robert i Rafał. W swoich filmach pokazują świat w krzywym zwierciadle z dużą dawką żartów.

4. ReZigiusz- ten 19 letni chłopak zajmuje się filmami o tematyce Minecraft.

5. Stuu Games- również zajmuje się tematyką gier, a dzięki swojemu charakterystycznemu akcentowi zyskuje popularność dzięki, której organizuje akcje charytatywne!

6. Step Records- polska wytwórnia płytowa specjalizująca się w hip-hopie.

7. 5 sposobów na...- kanał prowadzony przez Klamera, Arcziego, Primosza, Sztabę oraz Abiego, który obfituje w filmiki, które mają ułatwić nam codzienne życie.

8. IsAmUxPompa- na swoim kanale nagrywa filmiki z gier takich jak ,,The Forest'' ,,Fifa '', "Outlast". Odznacza go także dobrze słyszalna gwara wielkopolska, jakiej używa w swoich nagraniach, a także spora ilość wulgaryzmów.

9. MANDZIO- również zaczynał od nagrywania filmików o Minecraft, a teraz skupia się na grach z gatunku indie.

10. ROJSON- jego filmiki są o grach komputerowych. Robi to w sposób zdecydowanie niekonwencjonalny, bardzo dyskusyjny, a czasem wręcz kontrowersyjny. Rojo zachęca młodych twórców do tworzenia własnych gier komputerowych, a następnie rozpowszechnia je na swoim kanale. Znany jest również z „Charytatywnej Tarczy Roja”.

Jak widać w Polsce jest popyt jeśli chodzi o filmiki związane z grami jak i typowo rozrywkowymi skeczami.


Z czego to wynika? Hmmm sama nie wiem...

Macie na to jakąś teorię?

Podzielcie się w komentarzu :)

środa, 17 maja 2017

Skittles na Dzień Matki

Owocowe drażetki Skittles z pewnością wszyscy lubimy, a reklamy tej marki często wywołują u nas uśmiech. Niestety tym razem stało się inaczej. Reklama stworzona przez Marsa to jedna z najgorszych reklam, jakie kiedykolwiek wypuścili. Internet już zdążył okrzyknąć nową reklamę Skittlesa jako najbardziej obrzydliwą.


Z okazji obchodzonego 14 maja w USA Dnia Matki marka postanowiła wypuścić nowy spot mający podkreślić więź łączącą matkę z dzieckiem. Miał być symbol, a jest... zniesmaczenie. Oczywiście jak na spot przystało trwa około 30 sekund i jest statyczny. Starsza kobieta i mężczyzna siedzący obok siebie na kanapie są połączeni pępowiną. No cóż, bezdyskusyjnie wygląda to dosyć obrzydliwie i nieestetycznie. Kobieta zajada się cukierkami kiedy jej syn odgaduje jakiego koloru był zjedzony cukierek. 

Po krytycznej reakcji mediów i Internautów spot został usunięty z oficjalnych profili społecznościowych Skittles. Jak jednak wszyscy wiemy - Internet nie zapomina. Tam nic nie ginie. 


A Ty co myślisz o tej reklamie? Napisz o tym w komentarzu.  

sobota, 6 maja 2017

#NarcosSpanishLessons

Jeśli ktoś jeszcze nie słyszał o serialu "Narcos", to musi to koniecznie nadrobić i dowiedzieć się o życiu największego barona narkotykowego - Pablo Emilio Escobara Gaviria. Ale nie o serialu chciałam tutaj pisać, lecz o genialnym pomyśle, na który wpadli producenci NETFLIXA ( ciągle mnie zaskakują tym, jak dobrzy są w tym, co robią).


Szaleństwo serialu dopadło wszystkich. Na portalach ukazywały się nowe zdjęcia i posty, krótkie memy z najlepszymi scenami z serialu, aż w końcu producenci serialu postanowili pójść o krok dalej. Należy tutaj wspomnieć, że serial nie jedynie anglojęzyczny. Językiem, który tam przeważa jest język hiszpański, którym posługuje się większość bohaterów. I właśnie ten wyjątkowy akcent sprawił, że fani serialu oszaleli na punkcie nauki hiszpańskiego! 


NETFLIX nie czekał długo z odpowiedzią na komentarze widzów "Narcos". Zaczął wrzucać do sieci, pod hasztagiem #NarcosSpanishLessons, krótkie filmiki, w których aktorzy tłumaczą widzom jak poprawnie wymawiać dane sformułowanie. Oczywiście jest to serial, w którym pada dużo przekleństw, dlatego też i takie znalazły się w słowniczku "Narcos". Fenomen filmików był ogromny, fani pisali pod nimi, że zaczęli chodzić na zajęcia z języka hiszpańskiego, ba - ja sama złapałam się na tym, że wykopałam stare fiszki z podstawowymi zwrotami hiszpańskiego i próbowałam się czegoś nauczyć. 



Patrząc na dzisiejsze seriale, mam wrażenie, że czasami ich reklama i to w jaki sposób próbują dotrzeć do odbiorców, sprawiają, że stają się one niemal kultowe. Z każdym nowym pomysłem na wykorzystanie multimediów, Internetu i wszystkich dostępnych social mediów, seriale wkraczają w nową erę, a reklamy prześcigają się w kreatywnych pomysłach. 

A czy Ciebie jakaś wyjątkowa rekalam skłoniła do oglądania danego serialu? 

piątek, 5 maja 2017

Główne przykazanie wideomarketingu

Otwierając filmik na YouTube, zazwyczaj wyłączamy dźwięk lub jaknajszybciej naciskamy „Pomiń”, kiedy przed nim włączają się reklamy. Jednakże na pewno napotkałeś się też na filmiki reklamowe, które obejrzałeś do końca: marketologom udało się zasłużyć na Twoją uwagę. Na czym polega sukces tych reklam?



Dzisiaj brendy i agencje cały czas uczą się wykorzystywać nowe wideoformaty, aby przyciągnąć uwagę odbiorcy, przecież wszyscy są już przyzwyczajeni do reklam. Należy pamiętać, że wideo nie jest tylko opowieścią o produkcie. Jest to dialog brendu z audytorium docelowym. Od tego, jak dobrze brend zna swoje audytorium, zależy język tego dialogu – czyli po prostu jakie wideo obejrzy odbiorca.

Kiedy brend proponuje do obejrzenia niestandardowy materiał wysokiej jakości, mówi to o tym, że rozmawia ze swoim audytorium w jednym języku, chce go rozbawić i  przyciągnąć uwagę, a nie najzwyczjniej nawiązać swój produkt. Polub klienta jak samego siebie – oto główne przykazanie wideomarketingu.

Świetnym przykładem dobrej trafności przy prostym wyprodukowaniu może służyć ten spot Dove. Widać tutaj stosunek brendu do klientów, jak i rozumienie audytorium docelowego.


A co Ty myślisz o reklamach na YouTube? Może ostatnio akurat trafiłeś na spot, który nie chciało się przewinąć? Podziel się w komentarzu!

środa, 3 maja 2017

Muzyka w reklamach

Czy zdarza się wam oglądać reklamę, ale to co widzicie nie ma dla was znaczenia, ponieważ "coś" innego was bardziej interesuje ? To "coś" możemy określić jako muzykę, piosenkę, która leci w tle, a w znacznym stopniu wpada nam w ucho. 

Dobrze dobrana piosenka w reklamie to z pewnością połowa sukcesu, ale czy jest ona w stanie spełnić swoją pierwotną rolę promocji? Negatywna może być sytuacja gdy ludzie skupiają się na odnalezieniu melodii, którą usłyszeli, a obraz raczej jest dla nich sprawą drugorzędną. Pozytywnym aspektem jest choćby liczba wyświetleń takiej reklamy w Internecie, czyli zasięg odbiorców do których taka reklama dociera. 

Wróćmy jednak do piosenek, bo to większości osób bardziej interesuje. Nie tak dawno, bo w lutym tego roku hitem Internetu okazała się piosenka, którą można było usłyszeć w promocji kanału HGTV. 



Ponad 1 milion wyświetleń reklamy w bardzo krótkim czasie oraz liczne komentarze osób poszukujących wspomnianego utworu to wiele wyjaśnia. A czy wam kiedyś zdarzyło się, że szukaliście jakiejś piosenki, którą usłyszeliście w telewizji? Być może nie znaliście tytułu i autora, a dla takich osób polecam portal - muzykazreklam.tv. Na tej stronie szybko i w łatwy sposób odnajdziecie to czego szukacie. 

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

YouTube szansą na sukces

Marzeniem niejednego młodego człowieka jest bycie gwiazdą telewizji. Kiedyś taka rola była tylko dla wybranych. Teraz każdy z nas może taką gwiazdą zostać, niekoniecznie w telewizji, ale w Internecie. Pomóc w tym może jeden z najbardziej popularnych serwisów społecznościowych YouTube. To tutaj może zacząć się nasza wielka kariera.

Źródło: https://www.youtube.com
Jak wiadomo platforma ta służy do udostępniania filmów, własnych nagrań na swoim kanale. W ten sposób możemy wykreować swój wizerunek i pokazać go całemu światu. To, jak to zrobimy i jak chcemy, by postrzegali nas widzowie zależy tylko i wyłącznie od nas samych. Żeby zainteresować ludzi należy stworzyć coś oryginalnego, często nawet kontrowersyjnego. Sami tworzymy kanał i publikujemy na nim materiały. Później trzeba się postarać wypromować i zacząć zarabiać na tym, co robimy.

YouTube daję nam właśnie taką szansę. Najpierw jednak trzeba podpisać z nimi umowę. Po jej zawarciu możemy zacząć myśleć o jakimkolwiek zarobku z reklam, które YouTube „wrzuci” do naszych filmów. Klucz tkwi w dotarciu do jak największego grona odbiorców. Im ich jest więcej, tym większa szansa na „klikalność” w reklamy, a co za tym idzie większe zyski.

Na pewno wymaga to sporo samozaparcia i charyzmy, jednak wszystko jest możliwe. Wystarczy przybliżyć wyżej przedstawiony przykład Remigiusza Wierzgonia, bardziej znanego jako reZigiusz. Młody chłopak, który zaczynał od publikacji filmów ze swoich postępów w grze Minecraft. Jego pomysł był strzałem „w dziesiątkę”. Bardzo szybko zyskał popularność, co popchnęło go do dalszego rozwoju. Obecnie jest jednym z najpopularniejszych youtuberów w Polsce a jego kanał ma ponad 2,5 miliona subskrypcji. ReZi odniósł sukces, stał się marką. To oczywiście jeden z przykładów, których na YouTube można zaleźć bardzo wiele.

A Waszym zdaniem „kariera jutubera” jest warta próby? Napiszcie w komentarzu.

piątek, 21 kwietnia 2017

Moda na bycie Fit

Reklamy towarzyszą nam na każdym kroku. Gdzie się obejrzymy tam ktoś zachęca nas do zakupów. Nikt z nas tego nie lubi ale chyba już każdy z nas się do tego przyzwyczaił. Lato zbliża się wielkimi krokami a co za tym idzie? Lawina reklam i świetnych porad jak ćwiczyć, zdrowo jeść i w mgnieniu oka uzyskać świetną sylwetkę. Bycie "FIT" jest najgorętszym tematem w reklamach telewizyjnych, portalach społecznościowych i przeróżnych stronach internetowych.


W Polsce to Ewa Chodakowska zapoczątkowała modę na bycie szczupłą, wysportowaną i zdrową kobietą. Jej wizerunek promuje bycie "FIT". Jak wiemy aby osiągnąć dany cel należy zwracać uwagę na wszystko co wiąże się z dietą i ćwiczeniami. Ewa doskonale połączyła obie te kwestie. Dzięki temu rozkochała w sobie rzeszę ludzi poprzez jej porady dotyczące odpowiedniej diety i treningów. Siłownie i zajęcia fitness są oblegane jak nigdy wcześniej. I nic dziwnego, ponieważ bycie fit rozpowszechniła ona na szeroką skalę na:
http://www.ewachodakowska.pl
https://www.youtube.com/results?search_query=chodakowska

Jeszcze parę lat temu siłownia, zdrowa dieta czy suplementy diety kojarzyły się z kulturystyką i przede wszystkim z mężczyznami, którzy częściej korzystali z siłowni. Teraz również kobiety zaczęły zdrowiej się odżywiać i dbać o swoje ciało.
Myślę, że to dobry znak i krok do zdrowszego i lepszego życia.
A Ty jak uważasz? Napisz o tym w komentarzu.


środa, 19 kwietnia 2017

Polish boy wanted - nieudana akcja Reserved?

Jak sądzę wielu z was słyszało o Amerykance, egzotycznej piękności, Dee Dee, która szukała za pośrednictwem Internetu chłopaka o imieniu Wojtek, poznanego w Warszawie. Mowa tutaj o filmiku umieszczonym na Youtube.


 

W bardzo krótkim czasie filmik w Polsce stał się bardzo popularny. Zaangażowany naród uruchomił więc akcję poszukiwawczą udostępniając filmik. W głowach tworzyliśmy wizję romantycznej historii - polski chłopak i piękna dziewczyna z zagranicy. Niestety wszystko na marne...

Jak się jednak okazało, nikt nikogo nie szukał, a viralowy filmik okazał się akcją marketingową Reserved. Firma LPP chciała tym sposobem rozpocząć kampanię reklamową nowej linii odzieżowej skierowanej do mężczyzn Nabrali się praktycznie wszyscy, nawet stacje telewizyjne. Podczas oglądania materiału naprawdę ciężko dopatrzeć się jakichkolwiek wskazówek, że to fake.  Aktywni internauci poczuli się oburzeni, a wręcz oszukani. Krytyki nie było końca, a oskarżenia dotyczyły głównie grania na emocjach i robienia z ludzi idiotów. Moim zdaniem nie ma się co dziwić, zaangażowanie było naprawdę spore.
Jak tłumaczyła Agnieszka Łabuszewka, dyrektor marketingu Reserved marka chciała przyciągnąć uwagę grupy docelowej i stworzyć wyróżniającą się reklamę angażując przy tym odbiorców.

Co do oceny kampanii reklamowej eksperci marketingowi są podzieleni. Jedni uważają, że to marketingowy sukces, natomiast inni sądzą, że marka posunęła się o krok za daleko grając na emocjach odbiorców.

Cała akcja miała miejsce trzy tygodnie temu. Dopiero teraz nadszedł czas na przeprosiny. Dyrektor marketingu Reserved przyznaje, że hejt ze strony internautów był ogromny. Dodaje także, że nadużyli zaufania dużej grupy internautów. Przyznaje również, że akcje z Dee Dee to część kampanii #polskichłopak, stworzona, aby pokazać, że mężczyźni zasługują na to, aby czuć się wyjątkowo i dobrze wyglądać. Dopowiada także, że Amerykanka nie pojawi się w dalszych reklamach Reserved.

Niestety reserved ostatnio nie ma dobrej passy... W zeszłym tygodniu marka wywołała skandal, kiedy w sprzedaży pojawiły się koszule przypominające mundur nazistowskiej młodzieżówki Hitler-Jugend. Oczywiście koszule wycofano ze sprzedaży, a marka po raz kolejny przepraszała. Tak się złożyło, że jeszcze wcześniej marka przepraszała za sprzedaż przypinek, które do złudzenia przypominały te zaprojektowane przez markę Local Heroes.


źródło: kobieta.wp.pl


źródło: zeberka.pl

Jak widać marka ostatnio dosyć często przeprasza. Czy jednak nie za późno na przeprosiny?
A może uważasz, że akcja Reserved była strzałem w dziesiątkę? Napisz o tym w komentarzu.



czwartek, 13 kwietnia 2017

Czy należy mówić o wszystkim? Czyli szaleństwo vlogowania

Znacie ten moment, kiedy macie do zrobienia mnóstwo ważnych rzeczy, a nagle jakby samowolnie otwiera Wam się w przeglądarce okienko YouTube? Wtedy nawet do it yourself wieszaka na kurtki staje się ciekawe. Nie martwcie się, możecie być przekonani, że nie jesteście w tej sprawie osamotnieni.

Dałam się skusić i ja. Z zamysłem pisania pracy zaliczeniowej, zamiast Worda otwieram... stronę Youtube (przecież to tylko drobna różnica ;) ) i zaczyna się - zwiastuny premier filmowych, najnowsze kawałki z płyt ulubionych artystów, vlogi zasubskrybowanych ulubieńców...
No i właśnie. Vlogi - i o tyle o ile sama nie raz wpadam w wir oglądania tych urodowo-lifestyle`owych, to jednak ostatnimi czasy coraz częściej zaskakują mnie te, o kompletnie odmiennej tematyce. Szczególnie mowa tu o takich, które - moim zdaniem - zdecydowanie wykraczają poza strefę publiczną, choć jak pewnie wiecie - granicę tej strefy internetowej wyznaczamy sobie przeważnie sami.



Gdy widzę tytuły vlogów typu "Miałam 18 lat, a mój facet 42", "Miałam wypadek :(" czy filmiki mówiące o uwolnieniu się ze związku z toksycznym mężczyzną, otagowane hasłami #mojenoweżycie - załamuję ręce, a pytania nasuwają się same: Czy naprawdę należy poruszać we vlogach każdy temat? Czy istnieją jakieś granice dobrego smaku, których nie powinno się przekraczać? Ostatecznie, czy zdradzając tak konkretne informacje o swoim życiu - nie szkodzimy sami sobie?



Moim zdaniem na te pytania - konkretnej odpowiedzi nie ma. Dlaczego? Każdy z nas przecież zdaję sobie sprawę z tego jaką moc udostępniania i powielania treści ma internet.

Skąd wiec w nas taka chęć do ujawniania w sieci nawet największych szczegółów na nasz temat? Dla wielu internautów może być to forma terapii, radzenia sobie z problemami czy sposób dzielenia się motywacją, dla innych - zwyczajna chęć pokazania siebie i swojego życia. Jeszcze inni traktują vlogowanie jako formę kształcenia czy zarobku.
Pamiętajmy jednak, że w sieci nic nie ginie, dlatego lepiej zastanówmy się dwa razy, zanim coś puścimy w wirtualną przestrzeń.

A Wy, co sądzicie o dzisiejszych vlogach? Czy może sami takie nagrywacie i macie o tym całkiem odmienną opinię? Piszcie! :)

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Red Lipstic Monster bezkonkurencyjna

Reklamodawcy coraz chętniej podejmują współpracę z Vlogerami. Za sprawą coraz większej popularności polskich YouTuberów.


Red Lipstic Monster bezkonkurencyjnie zajmuje pierwszą pozycję. Równowartość jej materiałów wyceniono na prawie 17 milionów złotych. Jej kanał jest najpopularniejszym kanałem makijażowo-kosmetycznym w Polsce. W ciągu miesiąca Vlog jest odwiedzany przez ponad pół miliona użytkowników.

Źródło: http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,19366975,red-lipstick-monster-bardzo-fajnie-opowiadasz-ale-nie-moge.html

Program Łukasza Jakóbiaka, 20m2 wyceniono na ponad 7 mln złotych, ReZigiusz zajął miejsce trzecie- wartość 6 mln złotych.

Cyber Marian przoduje pod względem publikacji. w 2016 roku miał ich aż 1,5 tys.


poniedziałek, 16 maja 2016

Czy Internety należą do kotów? CZ.2

KOTY W REKLAMIE
„Internety należą do kotów”, na takie hasło często natrafić można w przeglądaniu wielu stron poświęconych memom internetowych i krótkim, amatorskim filmikom. Szerokie zainteresowanie wizerunkiem kotów nie uszło uwadze również reklamodawców, stąd wielu z nich zdecydowało się wykorzystać je w swoich spotach, poświęconych nie tylko karmie dla tych zwierząt domowych.



Wizerunek wspomnianej w poprzednim poście kotki, nazwana przez Internautów Grumpy Cat, również został wykorzystany w celach reklamowych.



Międzynarodowe firmy, zainteresowane wzrostem popularności kotów w Internecie, posunęły się o krok dalej aby zyskać przychylność jego użytkowników i zainteresować ich swoimi produktami. Stąd, zdecydowały się na stworzenie unikalnych spotów, w których koty zastąpiły ludzi. Przykładem może być firma Bon Prix, promująca swój najnowszy katalog hasłem „Dosyć tego miauczenia”.



Również IKEA, chcąc wpasować się w koci trend, stworzyła unikalny spot pod hasłem „Happy Inside”, którego bohaterami są dziesiątki kotów, biegające po sklepie IKEA i zajmujące dla siebie miejsca na łóżkach i innych meblach produkowanych przez firmę.



O gigantycznej popularności kotów w reklamach świadczy nie tylko fakt, iż często stają się ich głównymi bohaterami, ale także to, że bardzo często wykorzystywane są jako dodatek umilający spot.



niedziela, 8 maja 2016

Sprzedaż szczęścia

Zawsze sprzedają się nie rzeczy, a proste ludzkie szczęście. Pokazują w tym samym stopniu szczęśliwych ludzi, tyle że w różnych reklamach to szczęście jest spowodowane kupnem różnych produktów lub usług. Dlatego człowiek idzie do sklepu nie za rzeczami, a za szczęściem, a jego tam nie sprzedają.

Sama reklama nie sprzedaje towar, ona sprzedaje jego obraz. Im więcej ludzi na ziemi dowiadujу się o tym obrazie, tym lepiej firmie, która tę reklamę wydaje. Więc, główne zadanie reklamy - informacyjne: cały świat powinien być poinformowany o tym, która produkcja jest obrazem reklamy. Im lepszy jest ten obraz, tym większą popularnością on będzie korzystał wśród ludzi, tym większy popyt będzie i na niego, i na jego późniejsze reklamowanie.



Dobrym przykładem sprzedaży szczęścia jest firma Coca Cola. Sprzedają wszystkie możliwe emocje: radość, szczerość, kochanie. Reklama jest na tyle prosta i zrozumiała w swoim przekazie, że nie musimy nawet rozumieć słów.  A zadaniem twórców takiej reklamy jest zrobić wszystko, by obraz reklamy stał się obrazem szczęścia. To oznacza, że reklamowany towar ma być powołany przynieść szczęście do domu każdego, kto jego kupi, jego zadanie - stać się przedmiotem pierwszej konieczności, bez którego nikt nie potrafi przeżyć i bez którego to szczęście jest niemożliwe. Zadanie nie jest łatwe, lecz, jednak, wykonalne, przykładem temu służy Coca Cola.

Czasami reklamy Coca Coli stają się bardzo popularne w sieci, jak na przykład reklama "Maszyny Szczęścia", która rozprzestrzeniła się z prędkością reklamy wirusowej, chociaż taką nie była. W wideo opowiada się o akcji Coca - Coli, w ramach której w studenckich jadalniach były ustanowione specjalne "Maszyny Szczęścia", co wydają uczniom nie tylko od razu kilka butelek napoju jako prezent, ale jeszcze kwiaty i inne niespodziewane niespodzianki, zdolne szybko skorygować humor podczas sesji zimowej. Wideo na YouTube odtwarzano ponad 7 000 000 raz.


Reklama brendu Coca Coli pierwszy raz otrzymała nagrodę pół wieku temu, teraz brend ma już 130 statuetek. Jedna z reklam zwycięzców to reklama fabryki szczęścia. Bajka o tymco naprawdę znajduje się wewnątrz handlowego automatu Coca - ColaTwórcy reklamy przypuściliże tam - oddzielny świat-fabryka po produkcji szczęściaI mi się chce wierzyćże wszystko jest właśnie tak.  Zauważyłam, że firma nigdy nie bazuje swoich reklam na podstawie wyróżników produktu, jego cech? takich jak składniki czy wartość spożywcza. Unikają tematu o szkodliwości produktu i nigdy nie próbują nam wmówić, że to tylko plotki. Niemniej, i nie muszą - reklama sprzedająca szczęście pracuje lepiej od innych. A oto właśnie jedna z nich, która otrzymała "Srebrnego lwa" w nominacji Film Lions w roku 2007.


Afirmujący życie zwrot "Wszystko będzie Coca - Cola" transformował się w "Otwórz szczęście" w 2009 rokuI w większości konsumentów to nie wywołuje odrzucenia, ponieważ fani Coca - Coli twierdzą, że ona zdolna podarować odczuciapodobne z uczuciem szczęścia.

Źródło: www.dreamtime.com
Źródło: www.dreamtime.com
Firma nie ogranicza się do reklamy w postaci wideo, Reklamę zewnętrzną można zobaczyć na każdym kroku, patrząc na nią pojawia się odczucie, że szczęście jest właśnie teraz gdzieś obok nas. Może cała tajemnica wokół składników tego napoju nie jest przypadkowa? Chyba każdy słyszał, że wcześniej do składu Coca-Coli wchodziły liści koki, z których robią kokainę ;)





sobota, 7 maja 2016

Reklama 360 stopni

Youtube ponad rok temu umożliwił użytkownikom dodawanie wideo 360 stopni. Czy jest to przyszłość, która odmieni standardowe filmy? Obecnie na rynku znajduje się kilka urządzeń rejestrujących wideo 360. Jedną z pierwszych kamer zaprezentowała marka Giroptic:

(źródło: http://eu.360.tv/en/camera/8-360cam-3760135820009.html)





To małe urządzenie pozwala kręcić wideo w jakości hd, wyposażone w obudowę wodoszczelną zagwarantuje ujęcia do 10 metrów pod wodą. Możemy obserwować wydarzenia przesuwając obraz w wybraną przez nas stronę. Jest to nowy kierunek jakie obrały firmy, zajmujących się branżą wideo.  




Japońska marka samochodowa Nissan zaprezentowała za pośrednictwem youtube, wideo 360 stopni reklamujące model GT-R. Każdy użytkownikom może przez chwilę na ekranie komputera poczuć się jak kierowca wyścigowy.





Innym przykładem reklamy, wykorzystującej możliwość 360 stopni jest gra na urządzenia mobilne Clash of Clans. Animacja przenosi nas do wirtualnego świata, w którym obserwujemy atak wroga.




Wideo 360 stopni stawia pierwsze kroki. Obecnie nie jest głównym sposobem oglądania, lecz metodą doświadczania niezwykłych przygód. Wytężona praca nad sprzętem, może sprawić że za kilka lat każdy użytkownik smartphona, będzie mógł nagrywać podobne filmiki bez większego wysiłku. Wiele firm już teraz widzi olbrzymi potencjał, wykorzystując technikę do prezentacji swoich produktów. 


KoronaTV na You Tube. PR klubu ekstraklasowego

W poprzednim poście pisałem o profilu polskiej ligi koszykówki na You Tube. W tym natomiast chcę przedstawić jeden z najpopularniejszych kanałów dotyczącego polskiego klubu piłkarskiego - Korony Kielce.

KoronaTV- tak nazywa się kanał tego ekstraklasowego klubu. Obecnie zostało dodane na profil 1510 filmików. Dotyczą one kulis spotkań meczów, które cieszą się największą popularnością. Ponadto można tam zobaczyć wypowiedzi piłkarzy czy trenerów po spotkaniach.

12. 800 subskrybentów to bardzo dobry wynik jakim może pochwalić się oficjalny profil You Tubowy Korony Kielce.
Warto dodać, że każdy dodany filmik jest przygotowany bardzo starannie i zawsze liczy kilkanaście minut. Oglądalność każdego filmiku liczy ok 20 tys. wyświetleń.
Należy przyznać, że sposób w jaki klub sportowy Korona Kielce wykorzystuje You Tube do celów związanych z Multimediami i PR jest imponujący i wypada znakomicie na tle takich zespołów jak Lech Poznań czy Legia Warszawa.

piątek, 6 maja 2016

Sztuka promowania sztuki

We wrześniu 2010 roku na serwisie YouTube powstał nietypowy kanał. Pomysł autorstwa Loyda Ahlquista i Petera Shukoffa polegający na umieszczaniu improwizowanych freestylowych pojedynków raperskich, w których uczestnikami będą znane postacie- historyczne, współczesne, fikcyjne jak i mitologiczne. Nazwane "Epic Rap Battles of History" w ciągu 5 lat stały się 5 co do oglądalności kanałem na YouTube. Co więcej kilka utworów zdobyło złotą płytę. 

Nie jest to jednak historia sukcesu dwójki internautów. Jak już pisałem, walki toczone są również pomiędzy postaciami fikcyjnymi, w tym ikonami popkultury jak np. Darth Vader. Twórcy kanału wykorzystali swoją działalność do promowania znanych dzieł popkultury:



Pierwszy przykład powyżej. Starcie legendarnego pirata z sławnym gangsterem. Tyle, że ten pierwszy jest też bohaterem gry komputerowej "Assasin Creed". Z resztą nawiązania do gry pojawiają się w pojedynku. Na końcu widzimy podziękowanie twórców dla firmy odpowiedzialnej za grę oraz odesłanie do trailera gry. 



Kolejna bitwa- tym razem starcie cyborgów. Robocop konfrontujący się z Terminatorem. Tym razem filmik miał na celu spopularyzowanie najnowszej części Terminatora. Walka bardziej nawiązywała do starych filmów z Terminatorem i Robocopem, jednak sam pojedynek pojawił się tuż przed premierą filmu. To prawdopodobnie hołd-reklama. Zwłaszcza, że na samym końcu pojawia się postać... Arnolda Schwarzeneggera.

Artyści YouTube to też ludzie, którzy mają swoje zainteresowania i ulubione produkcje. Czemu nie mają prawa pokazać swojej miłości do nich kilkoma produkcjami, które przy okazji je spopularyzują?

piątek, 29 kwietnia 2016

Koszykówka na You Tube

Trzy lata temu polska liga koszykówki ( Tauron Basket Liga) weszła na wyższy poziom promocji swojej ligi. Postanowiono utworzyć kanał na You Tube, gdzie zaczęto dodawać filmiki dotyczące ligi. Na profilu Tauron Basket Ligi zamieszczono już 1660 filmów.

Niestety kanał posiada tylko nieco ponad 2000 tysiące subskrybentów. Pokłosie jest to  spowodowane tym, że na kanale dominują filmiki tylko dwóch polskich klubów Stelmetu Zielona Góra oraz Rosy Radom. Jest to argumentowane tym, że to właśnie zawodnicy tych zespołów potrafią stworzyć najlepsze akcje, które później są prezentowane w 3 minutowych skrótach  z TOP10 każdej kolejki TBS.

Mimo niskiej liczby osób śledzących należy cieszyć się, że włodarze polskiej ligi koszykówki chcą iść krokiem najlepszej ligi na świecie NBA i promować swoje "podwórko". Szczególnie jest to istotne w sytuacji, gdzie mecze z polskiej ligi są transmitowane w telewizji bardzo rzadko.
Choćby wyżej umieszczony filmik pokazuje pewnego rodzaju nowość, której wcześniej w polskiej koszykówce nie było.

Miejmy nadzieje, że progres pod względem promocji swojej ligi zacznie obowiązywać również w piłce ręcznej czy siatkówce.

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Taki psikus na dzień dobry!

Prank to znaczy psikus, a pranker to dowcipniś. Co wspólnego mają figle z Internetem i zarabianiem pieniędzy? I przede wszystkim czy pranki są bezpieczne? Jak daleko może się posunąć pranker i czy gdzieś są granice zdrowego rozsądku? Myślę, że w dobie Internetu liczba wyświetleń czy subskrybentów na You Tubie jest o wiele ważniejsza niż zdrowie ludzi.

Wpisując w przeglądarce google słowo prank wyskakują różnego rodzaju filmiki typu najzabawniejsze pranki, najstraszniejsze pranki, najlepsze pranki 2015 i wiele innych. Można zobaczyć psikusy nakręcone przez zagranicznych prankerów ale też polskich, którzy swoimi nagraniami podbili serca Amerykanów i internautów na całym świecie. Moim zdaniem do trzech najważniejszych polskich prankerów można zaliczyć Sylwestra Wardęgę, Wapniaka i Ravgora.

Sebastian Wardęga jest mistrzem wśród polskich dowcipnisiów. Jego dzieła są dowodem na jego profesjonalne podejście i kreatywność, bez której w Internecie ani rusz. Mutant Giant Spider Dog autorstwa Wardęgi ma obecnie ponad 160 milionów wyświetleń i ponad 3 miliony subskrybentów! A on sam zdobył ogromną sławę, gościł w wielu programach telewizyjnych typu Na językach. Zobaczcie czy to nagranie was bardziej śmieszy czy przeraża:


Jak to oglądamy po drugiej stronie ekranu to cała ta sytuacja może wydawać się zabawna jednak postawmy się na miejscu tych ludzi. Czy byłoby nam do śmiechu? 

Poniżej przedstawiam pranki, które także budzą wiele kontrowersji:







Youtuberzy w kampaniach reklamowych

  Kto w dzisiejszych czasach nie ogląda filmików na Youtube? Ciężko znaleźć takie osoby, ponieważ ten portal stał się jednym z ulubionych miejsc użytkowników wirtualnej sieci. Oprócz samego oglądania i wstawiania filmików, Youtube to także strona na której można zarobić robiąc to co się lubi.  Nienachalne lokowanie produktów przez Youtuberów może przynieść wielkie zyski firmom przy stosunkowo małych kosztach. Właściciele firm zdają sobie sprawę, ze potencjalni klienci poszukują inspiracji i informacji na temat danych produktów właśnie w Internecie. A czy jest coś bardziej zachęcającego do kupna danego produktu przez młodego człowieka niż jego ulubiony Youtuber prezentujący go w najnowszym filmiku? 
    

  Gwiazdy Youtube coraz częściej można zobaczyć w kampaniach reklamowych znanych marek. Jedną z nich jest sieć komórkowa Play, która zaprosiła do współpracy popularnych twórców vlogów. Akcja pod tytułem "Przywróć magię Świąt razem z Play i naszymi bohaterami" polegała na rywalizacji między sobą i wykonywaniu przez nich zadań, które wybrali dla nich Internauci. Zadania oczywiście były utrzymane w świątecznej atmosferze, m.in. wystylizowanie się na renifera czy ulepienie bałwana. Wygraną dla Internautów było spotkanie z danym Youtuberen, 


6c90f33d-adc0-4d74-ad86-ff50d31e8f30


 (żródło: http://polscyyoutuberzy.pl/)


  Do swojej świątecznej kampanii reklamowej gwiazdy Internetu zaprosiła również marka Coca-Cola. Na kanale Abstrachuje TV został zamieszczony filmik, w którym znani i lubiani opowiadają o tym jakie gesty sprawiają im radość, czy wolą otrzymywać prezenty czy je dawać, jakie są ich ulubione tradycje świąteczne, oczywiście w towarzystwie puszki znanego napoju oraz mini ciężarówki, która występuje w świątecznych reklamach Coca-Coli. 


  Kolejną kampanią Coca-Coli z udziałem gwiazd Youtube była akcja #DajCałusa


  Youtuberzy uczestniczą także w różnego rodzaju eventach promujących marki, co przyciąga tłumy ich obserwatorów, a co za tym idzie być może nowych konsumentów. 
   

niedziela, 3 kwietnia 2016

Sposób na kobietę?

Najnowsza kampania marki Nike skierowana została do kobiet. Koncepcją reklamy było atrakcyjne przedstawienie sportu, mające na celu zachęcić żeńskich odbiorców do aktywności fizycznej, a przy tym zareklamować, czy wręcz zaproponować im firmę Nike. Formę jaką przyjęła ich reklama był ośmioodcinkowy serial „Margot vs. Lily”. Tytułowe bohaterki, jak okazuje się już w pierwszym odcinku, są adoptowanymi siostrami o tak samo różnej rasie jak i zainteresowaniach: jedna jest skoncentrowana na sporcie, druga na budowaniu więzi międzyludzkich. Pewnego razu dziewczęta kłócą się i zawierają zakład – sportsmenka ma pozyskać 3 przyjaciół a popularna założyć sportowy kanał na portalu internetowym.


Serial od marki Nike emitowany był na platformie YouTube i od stycznia tego roku, czylu momentu ukazania, pierwszy docinek naliczył już 19 268 124 wyświetleń. Jak przyznała Kerri Hoyt-Pack, wiceprezes Nike Woman Brand Marketing: „myślę, że to dla nas świetna możliwość wyświetlenia pełnej szerokości wszystkich rodzajów sportowców. Tworząc dłuższą formę możemy zawrzeć te wszystkie emocje towarzyszące przygodzie z fitnessem”.



Obranie serialu za sposób reklamy wydaje się być wyjątkowy w zestawieniu z tak dobrze znanym dotychczas „lokowaniem produktu”. I chociaż jest to swego rodzaju innowacja, przygotowywanie serialu pod reklamę nie jest tak całkiem nowe. Wiele amerykańskich seriali jest w posiadaniu list produktów reklamowych na wiele przed spisaniem scenariusza. Choć znacznie rzadziej, sytuacje takie odnajdują swoje miejsce także w Polsce. „Piąty stadion” to 65-cio odcinkowy mini serial promujący browar Tyskie (Kompania Piwowarska)