Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowe technologie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowe technologie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 maja 2017

Transmisje na żywo nowym formatem reklam?


Do tej pory masowy rozwój transmisji wideo online powstrzymywało kilku czynników. Wśród nich wysoki koszt mobilnego interneu oraz doskonalenie smartfonów.

2015 rok stał się z tego względu przełomowym. Na rynku ukazało się kilku wygodnych i popularnych aplikacji do transmisji wideo.

Sytuację można porównać do rozkwitu blogów w latach 2000.: wszyscy śledzą Periscope i Meerkat, pojawiają się tam własne gwiazdy, zbierają się ogromne audytoria.
utaj pojawiają się nowe możliwości także dla reklamy.

Najszybciej w nowych warunkach zorientował się Facebook, dodając reklamy w transmisje Live.

A od marca tego roku pojawiła się usługa AliExpress Live. W taku sposób chińska platforma handlowa załatwiłą dla siebie własną platformę dla transmisji wideo, która pozwala użykownikom na natychmiastowe zakupy pokazanych na żywo towarów.
AliExpress LIVE

Kolejna odsłona sklepów telewizyjnych w warunkach internetu? Lub nowy perspektywny format? Pisz opinię w komentarzu!

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Korzystanie z Internetu jako wyzwanie dla seniorów

Mamy XXI wiek, Internet w naszym kraju zadomowił się już na dobre, mamy wiele możliwości. Coraz rzadziej korzystamy z komputerów stacjonarnych, laptopy wykorzystujemy właściwie tylko do pracy, wśród młodych prym wiodą tablety i smartfony. Kilkuletnie dziecko, które nie potrafi jeszcze czytać doskonale wie jak obsłużyć telefon z Internetem, coraz częściej spotykamy się z sytuacją, że to dzieci uczą rodziców.
A co z seniorami? Coraz więcej osób z tej grupy uczy się korzystania z nowoczesnych technologii, istnieją stowarzyszenia, które ułatwiają osobom starszym posługiwanie się Internetem. Mimo to, ogromną ilość ludzi starszych dotyka wykluczenie cyfrowe. Być może jest to spowodowane przywiązaniem do tradycyjnej gazety czy telewizora, z którego korzysta większość Polaków. A może jest to brak chęci do zmian i do nauki nowych rzeczy. Ludzie się do czegoś przyzwyczajają i nic co nowe na początku nie budzi zaufania, dopiero powoli trzeba się do wszystkiego przekonać.

Seniorzy mają już znacznie mniej energii i zapału do nowoczesnych technologii, dla wielu obsługa telefonu to już ogromny wyczyn. Internet może być wyzwaniem poprzez  barierę spowodowaną brakiem cierpliwości, nawet jak dziecko czy wnuk chce nauczyć to osoba starsza się opiera, z obawą, że się ośmieszy czy ktoś nie okaże mu wystarczająco dużo uwagi. Istnieje pewnie taka grupa, która już nigdy nie będzie korzystała z Internetu ale spora część seniorów już opanowała choćby podstawowe zasady poruszania się w sieci, jeszcze inna część ma chęci do nauki i będzie się uczyć.

Internet dla seniorów to sposób na zabicie wolnego czasu, to też ogromna możliwość – w sieci można robić zakupy nie wychodząc z domu, istnieje też wiele stron zdrowotnych czy blogów skierowanych do starszych. Dużą rolę odgrywa rodzina, to ona powinna zmobilizować osobę starszą do nauki korzystania z Internetu, ponieważ to nic trudnego a może dać sporo korzyści.

A czy wasi dziadkowie korzystają z Internetu? Napisz o tym w komentarzu.

poniedziałek, 25 maja 2015

Interaktywna reklama w kinie

Jeszcze do niedawna, przychodząc do kina mogliśmy zwyczajnie usiąść i oglądać. Najpierw wyświetlane na ekranie kinowym reklamy, a dopiero później długo przez nas wyczekiwany film. Obecnie natomiast wszyscy widzowie, bez żadnych wyjątków, mogą stawać się świadkami nowo powstających interaktywnych reklam, które wzbudzają zazwyczaj ogromne emocje na sali kinowej.
Interaktywna reklama kinowa jest coraz częściej wykorzystywanym działaniem promocyjnym, chociaż jeszcze do niedawna znana nam była jedynie interaktywność w internecie. Oczywiście nakład pracy w produkcję takich reklam jest znacznie większy niż w przypadku projektowania tradycyjnych reklam, ale za to efekt jest imponujący.



Innowacyjne pomysły dotyczące reklam kinowych pojawiają się coraz częściej. Najlepszą częścią tych innowacyjnych pokazów jest fakt, że  w trakcie wyświetlania takich reklam sami widzowie są w nią angażowani. Ważne jest jednak odpowiednie oprogramowanie, które będzie sterowało poszczególnymi czynnościami. W momencie kiedy w reklamie zadzwoni dzwonek telefonu, odezwie się także telefon jednego z uczestników seansu. Ten, odbierając telefon, staje się uczestnikiem interaktywnej reklamy.

Pierwsze reklamy kinowe pojawiały się w latach w latach siedemdziesiątych XX wieku. Przeprowadzane w tej kwestii badania bardzo często pokazywały, iż mają one znacznie szerszy zasięg niż reklamy wyświetlane w tradycyjnych mediach (w prasie czy w telewizji). Jest to spowodowane tym, że osoby przychodzące na seans w kinie mają zupełnie inne nastawienie, są bardziej zrelaksowani, co sprawia, że inaczej odbierają również przesyłane im bodźce. Są jednocześnie znacznie bardziej skoncentrowane na oglądaniu. [Źródło]



Obecnie branża reklamowa rozwija się coraz dynamiczniej, nic więc dziwnego, że na przestrzeni kilku lat zaczęła się zmieniać również reklama kinowa. Z tej klasycznej stała się ona interaktywną, mogącą być wykorzystywaną do prowadzenia kampanii kreujących najróżniejsze marki na rynku.
Multimedialna reklama kinowa bez wątpienia jest ciekawą formą promowania produktu czy też usługi. Czerpie ona z najnowszych technologii, dzięki którym każdy z nas może wziąć udział w niesamowitej zabawie, która toczy się na kinowym ekranie. Taka forma reklamy jest przy tym znacznie bardziej efektywna, gdyż jest w stanie nawet na długi czas zapaść w pamięci praktycznie każdego widza na sali kinowej. Taka forma reklamy jeszcze nie jest praktykowana w Polsce, jednak mam nadzieje, że zmieni się to w niedalekiej przyszłości. Ponieważ uważam, że to bardzo ciekawa forma prezentowania przekazu reklamowego, która angażuje bezpośrednio naszego potencjalnego odbiorcę.

W kwestii wykorzystania multimediów w kinie ciekawy jest ostatni pomysł wykorzystania multimediów przez sieć kin Multikino Media. Broker reklamowy sieci Multikino, wprowadził do swojej oferty pierwszą w Polsce aplikację na urządzenia mobilne, która umożliwia rozszerzanie oznakowanych formatów reklamowych oraz uzyskanie dodatkowych informacji o produkcie. Umożliwia ona między innymi rozszerzenie oznakowanych plakatów znajdujących się w kinie. Dzięki niej po zeskanowaniu wybranego plakatu filmowego lub reklamowego będzie można uzyskać więcej informacji o konkretnym produkcie, obejrzeć zwiastun, przeprowadzić konkurs, a następnie zarezerwować bilet.





Innowacyjne zastosowanie multimediów

Obecnie, żeby skutecznie się reklamować nie wystarczy jedynie stworzyć przekazu i pokazywać go w mediach. Teraz potrzeba już o wiele większego zaangażowania ze strony producenta, musi on bowiem wziąć pod uwagę, że jego potencjalni odbiorcy na każdym kroku są bombardowani przeróżnymi reklamami. Dlatego też aby wyróżnić swój produkt wśród tej fali należy sięgnąć po nietypowe rozwiązania.
Przykładem nietypowej formy, w której możemy zamieścić przekaz reklamowy może być ściana interaktywna. Jest to urządzenie, które w niezwykły sposób przeobraża wolną do tej pory przestrzeń w fascynujący,interaktywny billboard reagujący na ruchy i gesty przechodniów, w niekonwencjonalny sposób przykuwając ich uwagę.To jest rozwiązanie wysoce innowacyjne, idealnie sprawdzające się w  centrach handlowych, lotniskach, muzeach, jak również na targach czy koncertach. Głównie przez znaczną liczbę jednoczesnych odbiorców.
Na największych targach elektronicznych bardzo często można zobaczyć prezentacje rekordowo wielkich ekranów. Rok temu podczas CeBIT 2011 Microsoft zaprezentował właśnie taki, gigantyczny ekran dotykowy. Sytuacja miała się podobnie w przypadku gadżetu z Uniwersytetu Groningen albo największego ekranu 3D, do którego nie potrzeba było specjalnych okularów. Tegoroczny CeBIT również nie zawiódł nas pod tym względem.

Wyświetlacz składający się z 8 
ekranów LCD ma dosyć osobliwe zadanie. Wyświetlane na ekranie bąbelki mają przykuwać uwagę osób w pobliżu urządzenia i reagować na ich ruchy. Ekran jest dotykowy, a interfejs pozwala na szereg interakcji, zarówno z tym, co jest wyświetlane, jak i innymi użytkownikami. Naukowcy pracujący nad projektem chcieli opracować możliwie skuteczną metodę zwrócenia uwagi przypadkowej osoby na wyświetlany obraz. 
[Źródło]
Dzięki efektownemu przyciąganiu atencji przechodniów, znajduje zastosowanie w nowoczesnym marketingu i promocji, w ciekawy sposób zachęcając potencjalnych klientów do zapoznania się z prezentowanymi treściami, także poprzez grę i zabawę. Interaktywna ściana wykorzystuje inteligentny system projekcji obrazu, który w momencie wykrycia ruchu zmienia wyświetlane treści umożliwiając pełną interakcję użytkownika z emitowanymi obrazami. Oferujemy szeroką i bogatą gamę nowoczesnych prezentacji multimedialnych, do których stworzenia stosujemy nietuzinkowe interaktywne animacje oparte w szczególności na filmach, modelach 3D, systemie rozszerzonej rzeczywistości, do których wkomponowany może zostać również dźwięk.

Proponowana przez nas innowacyjna forma reklamy, kreuje wizerunek firmy postępowej, idącej z duchem czasu, a przede wszystkim otwartej na nieszablonowe, nowoczesne rozwiązania. Interaktywna ściana może zostać wykorzystana jako kluczowa atrakcja przeprowadzanej akcji promocyjnej, ale również stanowić wsparcie dla istniejącej już kampanii reklamowej.

Wbrew pozorom ta technologia może znaleźć szerokie zastosowanie w przyszłości. Tylko pomyślcie o interaktywnych billboardach rodem z wizji Corninga, telewizorach i komputerach reagujących na swojego właściciela oraz innych produktach, o których dziś nawet nie śnimy. I to wszystko już wkrótce, prawie na wyciągnięcie ręki. Chyba rzeczywiście nie uda się uniknąć przyszłości, w której zewsząd będą nas otaczać ekrany dotykowe. [Źródło]

poniedziałek, 18 maja 2015

Geek Girls


Kto powiedział, że informatyk to smutny Pan w okularach? Czy piękna kobieta nie może być Panią informatyk? Okazuje się, że może! Długonogie blondynki, urocze brunetki i inne kobiety z powodzeniem radzą sobie w przemyśle technologicznym, co na każdym kroku udowadniają nam Geek Girls Carrots - czyli platforma komunikacyjna stworzona dla kobiet, które kochają nowe technologie. 
Geek Girls Carrots to projekt społeczny, który w ciągu ostatniego roku rozwinął się o 100% i wyszedł za granice Polski.


Czemu Geek Girls są takie fantastyczne? Przede wszystkim dlatego, że działają wszędzie, kiedy wejdziecie na ich stronę http://geekgirlscarrots.org z menu możecie wybrać miasto, które was interesuje (większość większych miast w Polsce, ale także i za granicą), po czym wyskakuje wam lista artykułów związanych z tym miejscem np. spotkania Geek Girls (jak to, które reklamuje plakat powyżej), oferty kursów lub szkoleń odbywających się w danym mieście, a także... oferty pracy, które równie często pojawiają się u nich na facebooku :)


Na Geek Girls wpadłam całkiem przez przypadek, przez żart podobny do tego powyżej. Chyba każdy szuka swojego miejsca w sieci, gdzie inni zrozumieją jego żarty, będą mieli podobne zainteresowania, a także poratują złotą radą, czy nawet ofertą pracy. Dla mnie takim miejsce stał się ten fanpage. Do Marchewek zaglądam codziennie. Oglądam zdjęcia ze szkoleń, czytam o technologicznych rzeczach, oczywiście z kobiecego punktu widzenia i czasem uśmiechnę się dlatego, że spódnica jest #0b0b0b, a nie szara ;)


Geek Girls przełamuje stereotypy, w ich konferencjach i prelekcjach biorą udział również mężczyźni, ale głównie rozchodzi się tu o kobiety. Dobrze jest przełamywać stereotypy i pokazywać, że zawody, które uchodziły za męskie wcale takie nie są. To świetnie, że interesują Cię nowe technologie, a Twoje życie to nie kolory tęczy, tylko RGB. Geek Girls wprowadzą Cię w swój świat, gdzie nie będziesz czuła się obco. Kobiety na stanowisku np. Web developer - no przecież normalne!

A teraz dla was Geek Girls Carrots w TVP 2 :)



Serdecznie zapraszam do Marchewek po wiele cennych rad i nauk :)


źródłem zdjęć jest: https://www.facebook.com/geekgirlscarrots
autor tekstu: PaAgata

niedziela, 17 maja 2015

Innowacyjne reklamy interaktywne

Reklama interaktywna (ang. Interactive Digital Signage) jest to forma dystrybucji treści reklamowej, w której odbiorca reklamy ma jednocześnie wpływ na jej zawartość. Zazwyczaj są to punkty informacyjne, gdzie na ekranach dotykowych treść użytkowa zintegrowana jest z przekazem reklamowym (np. interaktywne katalogi produktowe, interaktywne mapy centrów handlowych, interaktywne systemy rezerwacji itd.). [źródło]

Reklama interaktywna jest szybciej i lepiej zapamiętywana przez oglądających. Ponadto lepiej wyrabia świadomość marki, ponieważ stanowi dialog z klientem. Reklama atakuje odbiorców z każdej strony: jest na ulicy, leży pod naszymi drzwiami, przerywa nam film, przychodzi sms-em, jest na opakowaniach produktów. Takie nagromadzenie przekazu reklamowego oraz stale zwiększająca się częstotliwość nadawania generują rosnący efekt zmęczenia reklamą. Przy kumulacji tych czynników potencjalni odbiorcy przestają dostrzegać przekazy reklamowe, a wręcz reklamy stają się dla nich irytujące. W takiej sytuacji wyróżnienie się i zapewnienie odbiorcy dobrych skojarzeń z produktem to priorytet i nie lada wyzwanie. Najlepszym sposobem na wyjście przed szereg i zostanie zapamiętanym jest reklama interaktywna z pomysłem. Nie od dzisiaj wiadomo, że efekt halo w pozytywnym znaczeniu jest kluczem do dobrej kampanii reklamowej. Polega on na wywołaniu pozytywnych emocji, które potem audytorium przenosi na produkt.

Obecnie kreatywna inżynieria znajduje wiele zastosowań. Dobry przykład to inteligentne skarpetki dla biegaczy, które dostarczają sportowcom informację m. in. o pulsie, dystansie lub też nowoczesne domy sterowane telefonem komórkowym. To tylko jedne z wielu zastosowań nowych technologi.



Świetnym przykładem może być niecodzienna reklama szamponu w sztokholmskim metrze. W ramach promocji nowej linii produktów do pielęgnacji włosów pojawiły się genialne, interaktywne reklamy. Ekrany billboardów wyposażono w czujniki ultradźwiękowe, także gdy tylko do stacji zbliża się kolejka, włosy modelki rozwiewają się na wszystkie strony, niczym targane wywołanym przez nią wiatrem.



Kolejnym przykładem jest niesamowicie pomysłowa interaktywna reklama Forda, uwaga : na zwykłym papierze ! Brzmi ciekawie. Z pozoru zwykła, nudna, statyczna reklama została w ciekawy sposób odświżona. Wszystko to za sprawą  kodu QR. Otwiera on drzwi do interaktywnej formy zaangażowania, które dostępne jest z poziomu zwykłego, analogowego papieru. Po zeskanowaniu kodu QR, ekran naszego smartfona staje się częścią treści reklamowej. Zależnie od wersji, telefon zamienia się w parkujący na dwa sposoby nowy model Forda. W trzeciej wersji, przez otwartą klapę bagażnika, możemy zobaczyć jak i o ile powiększymy bagażnik samochodu składając tylną kanapę.



Pomysł jest bardzo ciekawy. Ma jednak swoje negatywne strony. Wadą tego rozwiązania jest dosyć duży poziom zaangażowania odbiorcy i konieczność użycia specjalnej aplikacji. Czy to nie przeszkadza w odbiorze reklamy i czy przynosi ona zamierzone efekty? Tego na razie nie wiadomo, ale z pewnością jest to nietypowy i kreatywny, plus za nietypowy pomysł.

Takich innowacyjnych reklam jest obecnie na świecie coraz więcej, praktycznie na każdym kroku. Kolejne najciekawsze w drugiej części.

niedziela, 26 kwietnia 2015

Interaktywne muzea

Śledząc doniesienia prasowe, gdzie piszą o kolejnym otwieranym, remontowanym lub planowanym muzeom, nie sposób nie zauważyć, że tym, co wydaje się być największą możliwą pochwałą (albo najlepszą możliwą obietnicą) jest przyznanie tytułu „nowoczesnego i interaktywnego”. To słowa klucze wszystkich doniesień prasowych na temat muzeów. Zaraz za nimi pojawia się „użycie multimediów” jako coś bez czego muzeum nie będzie mogło się obyć.
Zacznijmy jednak od wyjaśniania samego pojęcia „ interaktywności ”

Interaktywność to własność dzieła sztuki, która sprawia, że jego odbiorca może podjąć działania, które wpłyną na kształt końcowy dzieła. Stanowi jedną z najważniejszych cech współczesnej kultury.
Interaktywność w sztuce jest dialogiem odbiorcy i adresata. Sprawia, że dzieło jest inne w każdym przypadku aktywności odbiorcy. Następuje zmiana elementów składających się na komunikat artystyczny. Twórczość artysty jest tylko kontekstem dzieła, ono samo zaś powstaje w drugim etapie – interakcji z odbiorcą.


Myślę, że sam pomysł interaktywnego muzeum nie jest taki zły, jeśli owa interaktywność będzie jedynie uzupełniać normalne zwiedzanie. Jaki bowiem sens istnienia miejsca, które będziemy mogli zobaczyć tylko na ekranie. Tutaj dobrym przykładem jest Krakowskie Muzeum Teatralne, gdzie i n t e r a k t y w n o ś ć pozwoli u c z e s t n i c z y ć widzą w wystawie. Podobnych przykładów można by mnożyć. Jednak czy właśnie tego oczekujemy od muzeum ? Czy całkowite wyparcie tradycyjnych wystaw naprawdę jest takie atrakcyjne?




Czy naprawdę „nowoczesność i interaktywność” to wszystko, czego nam trzeba w muzeum? Czy dobre muzeum to „multimedialne”/”interaktywne” muzeum, a złe muzeum to…muzeum analogowe? Czy istniejące aktualnie w Polsce placówki konkurują ze sobą w walce o tytuł najbardziej interaktywnego – lub nawet „bardziej niż interaktywnego”, cokolwiek miałoby to oznaczać – muzeum? I co jest gwarancją sięgnięcia po laur zwycięstwa? Ekrany dotykowe? Kioski multimedialne? Aplikacje na iPhony?
I wiele wiele innych nowych super funkcji i możliwości. Poniżej przykład. 



Nowe technologie mają to do siebie, że…szybko się starzeją. To, co dziś jest ekscytującą nowinką, jutro może okazać się niemodnym gadżetem. Jak długo to, co „nowoczesne” dziś, pozostanie „nowoczesne”? I co należy zrobić, kiedy się przedwcześnie zestarzeje? Jak słusznie zauważyła Helen Featherstone (Content and Visitor Researcher w centrum nauki At-Bristol) podczas tegorocznego seminarium Visitor Studies Group, muzeum nie może opierać swojej atrakcyjności na ekranach dotykowych w czasach, gdy większość zwiedzających ma własne w swoich kieszeniach. Powinno ono przyciągać do siebie widzów czymś materialnym i unikatowym, czego nie znajdą oni nigdzie indziej, a wykorzystanie nowych technologii może oczywiście wzbogacić i urozmaicić przekaz, jednak nie powinno stanowić celu samego w sobie.
Niestety, jeśli spojrzymy na doniesienia prasowe na temat polskich placówek, znacznie ważniejsze niż to, o czym opowiada muzeum oraz dlaczego i dla kogo powstaje, jest to, czy będzie „nowoczesne i interaktywne’. Być może taka reklama jest w stanie zapewnić wspomnianym muzeom popularność wśród spragnionej multimediów publiczności. Pytanie tylko, na jak długo?