Pokazywanie postów oznaczonych etykietą facebook. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą facebook. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 maja 2017

Jak stworzyć idealny post na Facebooku?

jak stworzyć post na fb

W dzisiejszych czasach coraz trudniej o dobry, czytelny i skuteczny post w mediach społecznościowych. Natłok treści w internecie sprawia, że użytkownicy nie chcą czytać kolejnych nudnych wpisów. Zatem jak zainteresować użytkownika i zachęcić go do przeczytania wpisu? Istnieje kilka sposobów, które sprawią, że nasz post na Facebooku będzie cieszyć się większym zainteresowaniem.

5 sposobów na idealny post na Facebooku

  1. Eksperymentuj z długością wpisów - mimo że użytkownicy nie przepadają za długimi wpisami na Facebooku, spróbuj stopniowo ich do tego przekonać. Po pewnym czasie zobaczysz, czy Twoi obserwatorzy faktycznie nie przepadają za długimi treściami. Pamiętaj, aby content był atrakcyjny. Krótsze posty mogą przynieść lepszą klikalność, dłuższe natomiast bardziej angażują internautów.
  2. Zadawaj pytania - dzięki temu Twoje posty wciągną obserwatorów w interakcję. Zadając pytania, niektórzy internauci, po przeczytaniu go, czują się zobowiązani. To świetny patent na zwiększenie zaangażowania w obrębie danego postu, być może nawet w obrębie całego fanpage.
  3. Stwórz listę - punktowane lub numerowane treści są przyjemniejsze dla oka. Sprawiają, że użytkownik chce wiedzieć więcej. Widząc listę, obserwator wie, że będzie treściwie i na temat, czyli tak, jak lubi najbardziej.
  4. Użyj błyskotliwego cytatu - cytując intrygujesz użytkownika, niektórzy chcą wiedzieć, kto jest autorem stwierdzenia i dlaczego tak uważa. Pamiętaj, aby nie używać sztampowych motywacyjnych cytatów, w internecie roi się od tego typu contentu, a nam chodzi o to, aby się wyróżnić.
  5. Korzystaj z emoji - używanie emotikon może wydać się nieprofesjonalne - oczywiście, gdy pracujemy dla rządu taka zawartość contentu będzie nie na miejscu. Jednakże prowadząc fanpage np. lifestylowy, użycie emotikon jest zastosowaniem reguły lubienia i sympatii. Użytkownicy widząc emoji, wiedzą, że jesteśmy na nich otwarci, z chęcią wchodzimy z nimi w interakcję i mamy dla nich coś ciekawego ;)

Tworzenie ciekawego contentu, to naprawdę prosta sprawa. Bądźmy na bieżąco, starajmy się być pierwsi i w intrygujący sposób przedstawiajmy nasze treści. Podążajmy za trendami i płyńmy z czasem pokolenia Y.

piątek, 5 maja 2017

Transmisje na żywo nowym formatem reklam?


Do tej pory masowy rozwój transmisji wideo online powstrzymywało kilku czynników. Wśród nich wysoki koszt mobilnego interneu oraz doskonalenie smartfonów.

2015 rok stał się z tego względu przełomowym. Na rynku ukazało się kilku wygodnych i popularnych aplikacji do transmisji wideo.

Sytuację można porównać do rozkwitu blogów w latach 2000.: wszyscy śledzą Periscope i Meerkat, pojawiają się tam własne gwiazdy, zbierają się ogromne audytoria.
utaj pojawiają się nowe możliwości także dla reklamy.

Najszybciej w nowych warunkach zorientował się Facebook, dodając reklamy w transmisje Live.

A od marca tego roku pojawiła się usługa AliExpress Live. W taku sposób chińska platforma handlowa załatwiłą dla siebie własną platformę dla transmisji wideo, która pozwala użykownikom na natychmiastowe zakupy pokazanych na żywo towarów.
AliExpress LIVE

Kolejna odsłona sklepów telewizyjnych w warunkach internetu? Lub nowy perspektywny format? Pisz opinię w komentarzu!

wtorek, 25 kwietnia 2017

10 przykazań promowania strony na Facebooku


Jak wypromować się na Facebooku?
Możesz to robić na swojej stronie FanPage, na swoim profilu prywatnym a także w różnego rodzaju grupach tematycznych jeśli pozwalają one na promocję.

Pamiętaj – jeśli wrzucasz własny wpis promocyjny na stronie lub w grupie, której administratorem jest ktoś inny – nie ty – rób to tylko jeśli, zasady strony/ grupy na to pozwalają.
Inaczej możesz zostać zablokowany. Lepiej przestrzegać zasad grupy i wykorzystać na tych stronach innym razem inteligentnie ukrytą promocję.
Wykorzystaj różnego rodzaju grupy, ale aby twoja promocja na nich była zauważalna musisz przestrzegać kliku przykazań, które są poniżej.

A co robić i czego nie robić, aby twoja promocja była skuteczna i aby w zamian nie odstraszyć od siebie potencjalnych klientów?
1. Nie wrzucaj tylko samego linku do swojego FanPage. Napisz kilka słów – zaproś, zainteresuj. Ale tekst: „Zapraszam do polubienia i zakupów” zdecydowanie odstrasza – jeśli jedynym twoim celem jest przekonanie do polubienia i zakupów to także musisz to zrobić. Słowa: „Zapraszam do polubienia i zakupów”  nie mają takiej mocy, one nie mają żadnej mocy. Na takie linki nie klikamy – musimy wiedzieć czy owo kliknięcie da nam coś osobiście.
2. Nie wrzucaj tylko samych zdjęć bez opisu – napisz kilka słów co jest na tym zdjęciu, dlaczego je pokazujesz. Co to jest, po co i dlaczego. Zainteresuj tym co masz do pokazania.
3. Zadawaj pytania w tekście, pytania zmuszają do odpowiedzi, tryb oznajmiający pozostaje najczęściej bez komentarza. Ale nie rób tego zbyt często. Umiar jest najlepszy.
4. Nie rób we wpisach błędów ortograficznych!
5. Sprawdź zawsze swój wpis zanim go opublikujesz, przeczytaj go raz jeszcze po opublikowaniu… Jak wygląda? Czy możesz coś zmienić? Polepszyć?
6. Nie spamuj! Nie powtarzaj wpisów, nie krzycz drukowanymi literami we wpisach. Nie używaj zbyt wielu znaków specjalnych: serduszek, gwiazdek, uśmiechów – to odstrasza i irytuje, i zazwyczaj ma przeciwny efekt, niż ten, który chcesz uzyskać.
7. Nie wklejaj dwóch linków w jednym wpisie. To rozprasza czytelnika. Bądź konkretny i zdecyduj się, co chcesz promować.
8. Nie wklejaj wciąż tych samych zdjęć – to pachnie niezaangażowaniem. Skoro tobie nie chce się przygotować różnych zdjęć dlaczego komuś innemu ma się chcieć kliknąć do twojej strony i zobaczyć co masz do zaoferowania?
9. Pokaż swoje zaangażowanie – że lubisz to co robisz, że żyjesz tym, że to kochasz, że to jest twoją pasją – zaangażowanie udziela się.

10. Jeśli nie widzisz efektu twoich ogłoszeń, nie rezygnuj, tylko zmień sposób promocji. Wybierz inne zdjęcia, pisz inne teksty, zachęcaj w inny sposób. Musisz trafić do odbiorcy, by móc sprzedać. Ale najpierw musisz wyczuć w jaki sposób do niego trafić. Promocji trzeba się nauczyć – bo gdybyś już przecież umiał to miałbyś zadowalające grono klientów i nie musiał się ogłaszać.

czwartek, 20 kwietnia 2017

Media społecznościowe - klucz do sukcesu

Portale społecznościowe stały się nieodłączną częścią współczesnego świata. Dla jednych to sposób na bycie w kontakcie ze znajomymi czy nawiązywanie nowych znajomości dla innych sposób na zaistnienie w świecie mediów czy wypromowanie swojej firmy. 


Surfując po Internecie na każdym kroku możemy spotkać reklamy rożnych firm czasem jest ich więcej niż treści, która tak naprawdę nas interesuje. Większość ludzi to właśnie w sieci szuka informacji o firmach czy usługach, z których chcą skorzystać. Przedsiębiorstwa bardzo szybko zaczęły istnieć również w świecie portali społecznościowych. Na Facebooku czy Instagramie możemy znaleźć wiele fanpage’e znanych firm, które dają nam możliwość bycia na bieżąco z promocjami czy wydarzeniami organizowanymi przez firmy.

Jeszcze parę lat temu mało, kto znał Julię Kuczyńską dziś bardziej kojarzoną, jako Maffasion. Jest ona doskonałym przykładem jak można zrobić światową karierę dzięki portalom społecznościowym. Publikując w sieci zdjęcia swoich stylizacji stała się ona najpopularniejszą szafiarką w Polsce. Jej kariera rozwija się w błyskawicznym tempie, współpracuje z wieloma światowymi firmami a jej stylizacje zostały również docenione przez popularne zagraniczne magazyny modowe.
Media społecznościowe są idealnym miejscem na wypromowanie swojej firmy, ale i samego siebie. Jednak z czasem będzie coraz trudniej zaskoczyć odbiorcę swoją ofertą czy oryginalnością.

Czy Ty też promujesz się w Internecie? Napisz o tym w komentarzu. 

wtorek, 18 kwietnia 2017

Młodzi odbiorcy reklamy

Jak wiadomo, jednym z celów reklamy jest wzbudzenie pozytywnych skojarzeń i emocji związanych z reklamowanym produktem. Szczególnie ten mechanizm działa na dzieci. Nie od dziś wiadomo, że producenci i agencje reklamowe są szczególnie zainteresowane młodymi odbiorcami. Dzieci i młodzież to prawdziwy złoty interes. Odgrywają oni ważną rolę na rynku. Nie można tutaj pominąć faktu, że często rodzice podejmują decyzje zakupowe pod wpływem dzieci.



Dotarcie do młodych odbiorców nie jest jednak łatwym zadaniem. Można nawet powiedzieć, że jest to nie lada wyzwanie dla specjalistów. Z danych wynika, ze w 2015 roku na promocję produktów dla dzieci wydano ponad 200 mln złotych. Po reklamie w telewizji, radiu i prasie znalazł się internet, a tutaj najpopularniejsze media społecznościowe, czyli Facebook, Instagram i Snapchat.

Według badań przeprowadzonych przez Katedrę Pedagogiki Uniwersytety Warszawskiego 80% dzieci i młodzieży chce mieć produkty, które poznały poprzez reklamę. Jeśli chodzi o social media, mimo, ze Facebook konkretnie określa minimalny wiek użytkowników(minimum 13 lat), jak wiemy dzieci przy rejestracji podają nieprawdziwe dane i tym sposobem tworzą swój profil. Oczywiście każda grupa wiekowa inaczej reaguje na reklamę, dlatego reklamodawcy muszę odpowiednio dostosować przekaz do wieku odbiorców.

Dzieci do ukończenia 8 roku życia to najbardziej podatna grupa. Wierzą oni w każde słowo i najłatwiej jest im sprzedać produkt. Przy tworzeniu reklamy skierowanej do młodych odbiorców kluczowe jest użycie takich środków, by produkt stał się spełnieniem ich pragnień. Kolorowe otoczenie, wesołe dzieci, postaci z bajek, wizerunek eksperta(mama, babcia, nauczycielka) to droga do osiągnięcia celów reklamodawców. Jeśli chodzi o wykorzystywanie bajek, łatwo można zauważyć, ze jeśli jakiś film animowany jest popularny, w sklepach pojawia się mnóstwo produktów z postaciami z bajek. Przykładem mogą być "Minionki". Mogliśmy je zobaczyć dosłownie wszędzie - na ubraniach, zabawkach czy nawet produktach spożywczych. Marka, która jest reprezentowana przez bohatera kreskówki jest o 45% bardziej rozpoznawalna wśród dzieci. Potwierdzają to badania przeprowadzone przez Kids & Young.

W dzisiejszych czasach dzieci i młodzież często inspirują się gwiazdami Internetu. Spędzają godziny szukając w Internecie trendów. Badania "nastolatki wobec Internetu" mówią, że połowa użytkowników Snapchata jest w wieku 13-17 lat, dlatego to idealny kanał dotarcia do nastolatków. Oczywiście komunikatem tutaj jest video bądź zdjęcie, które można odtworzyć tylko raz. Równie skutecznym narzędzie jest Instagram. Wiek użytkowników to najczęściej osoby młode, w wieku 15-18 lat (46%). Warto zwrócić uwagę na kampanię McDonald's. #mamsmakanamaka to bardzo popularny hasztag wykorzystywany przez markę. Stworzono serię postów sponsorowanych wyświetlanych na Instagramie, z wyżej wspomnianym hasztagiem. Publikowano przedmioty codziennego użytku zestawione na zdjęciach z produktami McDonald's, które przypominają fastfooda, a jednocześnie pasują do lifestykowego świata Instagrama. Hasztag stał się bardzo popularny.
źródło: mamsmakanamaka.mcdonalds.pl


źródło: media2.pl

źródło: media2.pl

Facebook jest nadal najbardziej popularnym narzędziem reklamowym, zwłaszcza wśród nastolatków. Duża grupa odbiorców w młodym wieku, która jest aktywna na Facebooku to dla marek ogromna szansa.  Wartościowy content, który zostanie zauważony i rozpowszechniony to klucz do sukcesu. Przykładem świetnej kampanii jest Oreo. Marka zorganizowała akcję, która trwała 100 dni, która polegała na tym, że każdego dnia pojawiał się nowy wpis o ważnych i ciekawych wydarzeniach na świecie. To był strzał w dziesiątkę! W przeciągu 100 dni marka zdobyła milion nowych fanów. Również zwiększyła się liczba interakcji aż  o 195%. 

 źródło: adweek.com

źródło: fromprprowithlove.fils.wordpress.com

źródło: 40.media.tumblr.com

Podsumowując, kanały social media to bardzo dobre narzędzie komunikacji z młodymi odbiorcami. Najważniejsze żeby trafić z przekazem do grupy docelowej - znać ich oczekiwania i stworzyć odpowiedni content. 

A czy Ty sądzisz, że media społecznościowe to odpowiedni kanał komunikacji z młodymi odbiorcami? A może znasz lepszy sposób na dotarcie do dzieci i młodzieży? Napisz o tym w komentarzu. 

SO IT'S TRAP # 5

Jeśli jeszcze nie macie planów na piątkowy wieczór - to oficjalnie mogę Wam powiedzieć, że nie musicie się już tym martwić!



21 KWIETNIA, GODZINA 21:00. WIDZIMY SIĘ W KLUBIE METRO W OPOLU. 

Zastanawiacie się pewnie, co post o imprezie i to w dodatku TRAPOWEJ może robić na blogu o multimediach w PR i reklamie? Otóż, jest to NASZ projekt prowadzony w ramach zajęć, gdzie przyglądamy się oddziaływaniu mediów społecznościowych na rozprzestrzenianie się informacji o imprezie "SO IT'S TRAP". Jest to już 5 edycja, którą prowadzi nasz kolega z roku - Filip Urbaniak.


Jego zadanie to nie tylko pozyskanie jak największej liczby folowersów czy lajków na fanpegu, ale przede wszystkim na zorganizowaniu klubu, dj i całej otoczki, którą reszta grupy będzie mogła oprawić w ładne zdjęcia i opublikować jako post lub wydarzenia na przeróżnych mediach społecznościowych.

Muszę tutaj również wspomnieć o konkursie, który został zorganizowany. W końcu wykorzystywanie zachęty w reklamach było wykorzystywane od zawsze, więc również postanowiliśmy z tego skorzystać.

Przede wszystkim działamy na Facebooku, na którym umieszczamy zdjęcia, informacje, a przede wszystkim zajawki muzyczne, bo przecież nie każdy musi wiedzieć czym jest TRAP.

I może właśnie od tego powinien zacząć się post, ale czy wtedy czytalibyście go dalej, gdybym od razu wytłumaczyła Wam, na czym polega cała zabawa?
TRAP ( jak podaje nam wikipedia ) - agresywna tematyka tekstów oraz brzmienie, z wykorzystaniem automatu perkusyjnego. Jeśli nie wiele z tego zrozumieliście, o to kawałek, który może Wam wpaść w ucho. I jeśli tak się stało - to wiecie już co zrobić w piątkowy wieczór.


Jeśli chodzi o media, które pomagają nam dotrzeć do określonej grupy społecznościowej, nie zawsze nasze udostępnienia czy wpisy mają tak duży wydźwięk  jak tego byśmy chcieli, jednak nie poddajemy się i wciąż działamy dalej.

Jak podają nasze statystyki mamy ponad 12 tysięcy zaproszonych osób i to nie tylko przez nas, ale przez wszystkich obserwatorów, którzy wysyłają linki do swoich znajomych i tak to idzie dalej. Wychodzimy z założenia, że im więcej osób wie o tym, co będzie się działo w piątkowy wieczór w Opolu, tym lepiej!



Dlatego nie zastanawiajcie się już ani sekundy dłużej. Ubierzcie wygodne buty, bo muzyka da waszym nogom nieźle popalić, weźcie znajomych, którzy wiedzą co to dobra zabawa i ruszajcie w kierunku KLUBU METRO. Bo my na pewno tam będziemy.

A Ty, lubisz imprezy tematyczne? Byłeś kiedyś na imprezie "SO IT'S TRAP"? Napisz w komentarzu.


wtorek, 4 kwietnia 2017

Aktywni w social media

Obecność w mediach społecznościowych to niewątpliwie klucz do sukcesu. Jest to także jeden z niezbędnych elementów biznesu, który pozwala na aktywny przepływ informacji między klientem a firmą. Bardzo istotne jest jednak umiejętne korzystanie z potencjału jaki dają nam media społecznościowe – a mianowicie precyzyjne dopasowanie działań i narzędzi dla konkretnej marki.


Siła oddziaływania mediów społecznościowych jest ogromna,dlatego social media dają ogromne możliwości – jedną z nich jest pozyskiwanie nowych i utrzymanie dotychczasowych klientów. Relacja, która tworzy się miedzy klientem a firmą jest oparta na zaufaniu, co prowadzi do łatwiejszego zdobywania wiedzy na temat konsumentów. Poznajemy ich potrzeby czy opinię na temat naszych produktów, więc tym samym możemy odpowiednio dostosować swoją ofertę potwierdzając ich oczekiwania.

O tym dlaczego warto stworzyć profil firmy na Facebooku w poniższym filmiku:


Kolejną z zalet jest kreowanie pożądanego wizerunku i rozpoznawalność firmy. Prowadzenie aktywnych i systematycznych działań w social mediach sprawia, że klienci z łatwością kojarzą i zapamiętują markę. Oczywiście wiele zależy od atrakcyjności i częstotliwości wpisów zamieszczanych na profilach firm. Dzięki korzystaniu z mediów społecznościowych z pewnością można także zwiększyć ruch na stronie internetowej naszej firmy, a tym samym – zwiększyć efekt sprzedażowy.

Obecność w social mediach to niezbędne narzędzie każdej firmy. Korzyści jest bardzo wiele. Jako jedną z wielu mogę wymienić możliwość dotarcia do szerokiej liczby klientów niskim kosztem. Śmiało mogę przyznać, że media społecznościowe to źródło efektywnej reklamy. Aby jednak media społecznościowe stały się kluczem do sukcesu o profile trzeba dbać. Należy także przemyśleć i dopracować strategię działania w sposób pozwalający na osiągnięcie maksymalnych efektów.

A Ty uważasz, że każda firma powinna być obecna w mediach społecznościowych? A może to kompletne marnowanie czasu i energii? Napisz o tym w komentarzu. 

wtorek, 21 marca 2017

Facebook'owe spotkania

Facebook, czaty oraz portale randkowe to jedne z wielu miejsc, gdzie możemy spotykać inne osoby i nawiązywać nowe znajomości. Łatwo, szybko i przyjemnie.. Ale czy to jedyna droga do kontaktu z drugim człowiekiem?

 
Źródło: blog.silence.pl

W erze Facebooka czy Instagrama trudno spotkać osobę odciętą od wirtualnego świata. Miliony ludzi na świecie korzysta z serwisów społecznościowych. Facebook to doskonały przykład wirtualnego miejsca spotkań wielu ludzi. W dzisiejszych czasach częściej spotykamy się z swoimi znajomymi przed ekranem laptopa czy telefonu patrząc w małe niebieskie okienko. Dostęp do rozmów jest nieograniczony czasowo, a możliwość pisania wiadomości o każdej porze dnia i nocy całkowicie za darmo, jest dla nas wygodna. Zamiast wyjścia z domu i spotkania się z swoimi bliskimi, większość woli wystukać na klawiaturze szybkie „Co tam?”. W domowym zaciszu bez trudu możemy sprawnie wymieniać się informacjami. Tworzenie konferencji daje nam możliwości pisania naraz z wieloma osobami, tak jak to można zrobić w świecie realnym. Oczywiście ma to swoje pozytywne strony, chociażby łatwa wymiana notatkami bądź innymi cennymi informacjami.

Źródło: chip.pl

Świat internetu jest olbrzymi, dlatego też spotkania w sieci są popularne i mają one swoje wady i zalety. Facebook, czaty czy innego rodzaju portale randkowe i społecznościowe łączą ze sobą ludzi. Ale czy nie nadużywamy ich możliwości? Może przez to zaniedbujemy kontakty face to face?

Przemyśl to.. I zmień coś, póki nie jest za późno.

piątek, 20 maja 2016

Najpopularniejsze seriale w mediach społecznościowych

Dzisiejsze sieriale wiele różnią się od „Mody na sukces”. Nagrywane są z hollywoodzkim rozmachem, a losy bohaterów śledzą tysiące osób. Fani serialu mogą śledzić na bieżąco losy bohaterów na Facebooku, a także dowiadywać się stamtąd różnych ciekawostek na temat ich ulubionego serialu. 

Które seriale królują w sieci i mają najwięcej fanów? Poniższe zestawienie ukazuje najpopularniejsze seriale w Internecie. Ranking obejmuje zarówno polskie produkcje jak i zagraniczne. 




t1

t3


t2




t6
źródło: www.blog.sotrender.com

czwartek, 19 maja 2016

Pokaż mi swoje profilowe, a powiem Ci kim jesteś

Facebook, Twitter, Google+, Snapchat, Instagram, Pinterst... Wszystkie z tych serwisów posiadają niewielkie okienko na zdjęcie, które staje się swego rodzaju wizytówką naszej osoby. I większość z nas dba o to, żeby zdjęcie czy grafika umieszczona na tzw. profilowym - była najlepsza i najlepiej oddawała naszą osobowość. Warto się jednak zastanowić co nam wypada pokazać, a co lepiej pozostawić dla siebie.

(źródło: http://memy.pl/mem_874978_wstawil_profilowe_na_fejsa)

Nie każdy jest fotogeniczny, to zrozumiałe. Dlatego spora część zdjęć przedstawiają użytkowników w najlepszym świetle. I nie ma w tym nic dziwnego. Każdy, już od małego, stara się dobrze wypaść. Dobiera odpowiedni strój, fryzurę, makijaż i uśmiech (ten numer 5 zawsze działa). Szczególnie nie dziwią te zabiegi ze względu na pewną fetyszyzację piękna w współczesnym świecie. To co piękne, estetyczne, jest od razu lepsze, sympatyczniejsze i milsze.

(źródło: http://imgur.com/gallery/Ex88z)

Dlatego gdy ktoś odstaje od obowiązującego kanonu piękna może spotkać się w internecie z obraźliwymi komentarzami. Internetowy hejt przekłada się na samoocenę, a ta na ogólne samopoczucie. To jak wyglądamy nie jest jednak wyznacznikiem tego jaką jesteśmy osobą. To tylko zewnętrza skorupa.



Zdjęcie profilowe to tylko cyfrowa wizytówka. Warto jednak, żeby była odpowiednio dobrana do naszej osoby, a przede wszystkim do tego czym się zajmujemy. Raczej trudno sobie wyobrazić, żeby prezydent państwa na swoim oficjalnym profilu prezentował się w szortach czy hawajskiej koszuli. Zdjęcia są niezwykle istotne w budowaniu wizerunku naszej osoby. To co na nich pokazujemy jest pewnym komunikatem dla świata, osób, które nas nie znają.

Dlatego tak istotne jest, żeby dbać o to co na zdjęciach się znajduje. Jeśli jesteśmy właścicielami  konkretnej firmy produkującej obuwie sportowe, nie możemy na zdjęciach pokazywać się w butach konkurencyjnej marki. Jeśli promujemy trzeźwość, nie powinnyśmy na zdjęciu profilowym trzymać w ręku puszki z piwem.

Zawsze jeśli chcemy możemy w sieci pozostać anonimowi - bez imion, nazwisk i zdjęć. Jeśli będziesz niewidoczny w internecie, to wcale nie oznacza, że nie istniejesz. 

środa, 18 maja 2016

Czy social media stają się bardziej męskie czy kobiece?

Social media mają ogromny wpływ na nasze życie. Dzięki nim możemy być w ciągłym kontakcie z naszymi znajomymi oraz mamy możliwość być na bieżąco ze wszystkimi ważnymi informacjami. 

Media społecznościowe przybierają różne formy, takie jak fora, portale czy serwisy społecznościowe. Każdy z nas korzysta przynajmniej z kilku z nich. Niektóre z nich cieszą się większą popularnością wśród kobiet, inne zaś wśród mężczyzn. Wykresy przedstawione poniżej pozwolą odpowiedzieć nam na pytanie: które social media staja się bardziej męskie, a które kobiece?   






źródło:  www.ircenter.com








sobota, 14 maja 2016

I śmierć powinna mieć profil na Facebooku

Współczesne formy komunikacji na nowo definiują ludzkie relacje. Telefony komórkowe, portale społecznościowe, komunikatory internetowe – wszystko to na ogromny wpływ na postrzeganie własnej osoby, a także kontaktów z innych. To co budzi niepokój to postępujący zanik empatii. Warto zastanowić się czy i jaki związek mają internetowe formy komunikowania się z malejącym współczuciem.

(źródło: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Icon_talk.svg)

W 2012 roku badaczka Sherry Turkle w ramach wykładów TED wygłosiła przemowę na temat przemian jakie zaszły w społeczeństwie uzależnionym od telefonów komórkowych i internetu. Uczona zwróciła uwagę na ciekawy mechanizm psychologiczny, który coraz częściej pojawia się wśród użytkowników internetu: dzielę się, więc jestem. Polega on na tym, iż osoba publikuje zdjęcia, tekst, itp., dzieli się emocjami, tylko dlatego, żeby coś poczuć. Ciekawe spostrzeżenie badaczki można zgrabnie przypisać do 'facebookowych' zachowań: I share therefore I am – I Like it therefore I am (Lubię to, więc jestem).

Link do wykładu: https://www.ted.com/talks/sherry_turkle_alone_together?language=en

Nie chciałabym jednak skupić się na samym zjawisku nadawania 'lajkom' (polubień) rangi określania prestiżu, miernikiem czyjejś popularności czy ilości przyjaciół. Zastanawiające jest zupełnie coś innego. Co w wypadku informacji o czyjejś śmierci – 'lubić to' czy nie?

Jak wygląda śmierć na Facebooku? W wypadku osoby dobrze rozpoznawalnej publicznie, to tysiące komentarzy, wirtualnych zniczy i sypiących się polubień – polubień informacji o czyjejś śmierci. Trudno określić czy za kolejnymi kliknięciami 'lubię to' stoi potrzeba udowodnienia sobie i znajomym poczucia smutku, biorąc jednak pod uwagę absurdalność 'lubienia' czyjegoś zgonu można przypuszczać, że kryje się za tym potrzeba, którą wskazała Sherry Turkle. 'Lubię to' stwarza wiele iluzji, a jedną z nich w tym przypadku może być budowanie fałszywego poczucia związku i współodczuwania żałoby z innymi ludźmi.

Po co więc lubić informację o czyjejś śmierci? Bo na pewno nie sprawimy tym, że nasz wizerunek stanie się postrzegany jako bardziej współczujący.

poniedziałek, 9 maja 2016

Kolekcjonerzy znaczków na Facebooku

W ciągu całego swojego życia jesteśmy w stanie zapamiętać ograniczoną liczbę osób – szacuje się, że jest ich około 150. Całą tą teorię możemy wyrzucić do śmieci, kiedy spojrzymy na sposób działania mediów społecznościowych.

(źródło: http://www.slideshare.net/SouthernCrossAustereo/sca-social-media-infographic-september-2014)

'Gotta catch 'em all!'

Cytat zamieszczony powyżej odnosi się do głównego hasła japońskiej bajki dla dzieci – Pokemonów. Główny bohater marzy o tym, aby złapać wszystkie tytułowe stwory do czerwono-białych kulek. Im więcej ich nałapie, tym czeka go większa sława i prestiż. Skojarzenie nasuwa się samo – 'fejsbukowa' ramka pełna nazwisk znajomych jako nasza kula, i wszyscy użytkownicy portalu jako Pokemony, które koniecznie musimy złapać. Brzmi absurdalnie, ale to zjawisko zbierania znajomych jak znaczki pocztowe związane jest z naszym rosnącym uzależnieniem od połączenia do sieci.



W krótkiej animacji „The Innovation of Loneliness”, stworzonej przez Shenkar College of Engineering and Design, usłyszeć możemy, że chorobą współczesnego świata staje się samotność. Sieć stwarza poczucie, że wszyscy jesteśmy połączeni, przez co czujemy się mniej samotni. To fałszywy obraz w większości zbudowany na płytkich relacjach, polegających na wymianie komentarzy i zdjęć, tak jak gracze wymieniają się w czasie meczu piłką. Poczucie alienacji, budowanie fałszywego poczucia przynależności do dużej grupy, zniekształcanie własnej osoby to tylko kilka z wad tego zjawiska. Każdy z nas na różny sposób już uczestniczy w budowaniu wielkiej, internetowej rzeczywistości. Pytanie, które powinniśmy sobie postawić, to na ile pozwolimy sobie stać się wirtualni?

Skąd to pytanie? Bo wizerunek, który zbudujemy na sztucznych podstawach pozostanie nieprawdziwy. Nie ma sensu udawania w sieci kogoś, kim nie jesteśmy, bo prędzej czy później prawda wyjdzie na jaw, a przez to zrazimy do siebie ludzi.

poniedziałek, 2 maja 2016

Internet nie tylko dla młodych


Niejednokrotnie słyszy się, że promocja prowadzona wyłącznie w Internecie to ograniczenie swojej grupy docelowej. Przypuszcza się bowiem, że osoby powyżej 55 roku życia, z dobrodziejstwa technologicznego nie korzystają – nic bardziej mylnego!


Podczas gdy grupa ta lekceważona jest przez marketerów, badanie „Senior is New Teen” wykazuje, iż coraz bardziej aktywizuje się ona w Internecie. Przez ostatnie 3 lata ich odsetek wzrósł aż o 8,29 punktu procentowego. Wielu z nich regularnie korzysta z komputerów, tabletów czy smartfonów, uznając je za nieodłączny element ich codzienności. Za główne powody korzystania z nich podają: poszukiwanie informacji, porad zdrowotnych, hobby czy też w formie bardziej użytkowej poprzez komunikację, robienie przelewów lub zakupów. Co prawda chętnie korzystają z serwisu Youtube, lecz dominujący jest tu zdecydowanie Facebook, gdzie zarejestrowanych jest ich około miliona.



Osoby te wyrażają pewną nieufność wobec Internetu i istotnie udostępniają głównie posty innych użytkowników, nie nowinki ze swojego życia, niemniej jednak nie zakładają także kont anonimowych. Najlepiej czują się w społecznościach kierowanych stricte do ich grupy wiekowej, takich jak Magazyn 60+ czy 50plus50. Dodatkowo, wbrew powszechnemu myśleniu, nie są to osoby bezgranicznie wierzące reklamom.


Jednak wraz z poszerzeniem się liczby seniorów w Internecie, ważnym jest również zwrócenie uwagi na problemy, które mogą napotkać, oraz o których powinno się wiedzieć jeżeli chce się lepiej do nich dotrzeć. Głównym problemem jest tu niedostosowanie stron internetowych do ich potrzeb. Często są one nieczytelne, i to zarówno ze względu na zawiłość mechaniki strony, co szatę graficzną, której osoby z wadami wzroku mogą nie być w stanie rozszyfrować. Co prawda świat wirtualny, z roku na rok, jest przez nich lepiej rozumiany, w tym i poruszanie staje się bardziej intuicyjnie, natomiast z pewnością jest to element, o którym warto pamiętać jeżeli kierowałoby się taką stronę właśnie o osób starszych.



wtorek, 26 kwietnia 2016

Skomentuj, polajkuj, udostępnij...

Giveaway'e. Kto z nas nie brał udziału chociaż w jednym z nich, w chociażby najbardziej błahym, licząc, że może tym razem się uda?

Większość posiadaczy fejsa zna zasady. Fanpage danej firmy XY (bądź znanej osoby, wszystko jedno) ogłasza konkurs, w którym „każdy ma równe szanse”. Wystarczy... Udostępnić post dalej i liczyć na szczęście, że to właśnie jego specjalny program losujący wybierze jako zwycięzcę spośród innych udostępniających. Nagroda jest zazwyczaj symboliczna... Ale stanowi miły podarunek. Kosmetyk, kod do gry, książka, słodycze to standard giveawayowych loterii.

Gdzie tu jest zaszyta reklama? Drobiazgi zazwyczaj są bezpośrednim produktem firmy, która prowadzi fanpage bądź też jest produktem partnera, z którym dana osoba/strona zawiązała współpracę. Niskim kosztem firma może wypromować swoją markę szerzej, zaś organizator konkursu za pośrednictwem udostępnień również zyska na rozpoznawalności. Korzyści w tym przypadku są obopólne ;). 




Coraz częściej powstają w mediach społecznościowych strony poświęcone całkowicie idei giveawayów (przykład profilu na Twitterze poniżej). Za przykład może posłużyć przemysł gier komputerowych, gdzie fani często tworzą fanpage, na których organizują cyklicznie rozdania darmowych kodów do pobrania gry bądź tzw. itemy (przedmioty) które mogą zostać wykorzystane w grze. Jeśli chodzi o reklamę w internecie (której w sieci pełno i często jest wręcz nachalna) trzeba przyznać, że ta należy raczej do przyjemnych. A wy? Czy kiedyś udało Wam się coś wygrać w jakimś giveawayu? ;)
          
         

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Facebook'owa wirtualna rzeczywistość

Virtual Reality czyli Wirtualna Rzeczywistość to nic innego jak sztuczna rzeczywistość wykreowana przez technologie informatyczne. Cyberprzestrzeń jest coraz bardziej popularna i pożądana przez młodych ludzi. Jest anonimowa i w zasadzie nie ma żadnych ograniczeń. Na dwudniowej konferencji Facebooka F8, dyrektor portalu Mark Zuckerberg, przedstawił platformę Social VR, która wykorzystuje VR do kontaktów użytkowników w portalach społeczenościowych. 


www.wirtualnemedia.pl

Agnieszka Bień, autorka artykułu "Drugi dzień konferencji F8: dostęp do Internetu, wirtualna rzeczywistość i sztuczna inteligencja", na portalu socialpress.pl pisze: 

"Wirtualna rzeczywistość ma większy potencjał społecznościowy niż jakakolwiek inna platforma. Nowo powstały zespół Social VR bada, jak ludzie mogą wykorzystać istniejącą technologię VR do łączności i dzielenia się treściami, a także długoterminowe możliwości związane z rosnącym znaczeniem wirtualnej rzeczywistości jako platformy obliczeniowej. Niektóre z zagadnień, nad którymi pracuje zespół, dotyczą łączenia wrażenia obecności z możliwością interakcji z otoczeniem i komunikacji za pomocą języka ciała oraz głosu."



Za pomocą gogli Oculus Rift oraz kontrolerów Oculus Touch i platformy Social VR, prelegent nawiązał kontakt z mężczyzną oddalonym o kilkadziesiąt kilometrów. Po chwili odbyli podróż po całym świecie, rysowali przedmioty dające się następnie wykorzystać , a także zrobili sobie selfie, które umieścili na Facebooku. 




czwartek, 7 kwietnia 2016

Snapchat- nowe narzędzie marketingowe

Snapchat to aplikacja mobilna, dostępna na urządzeniach z oprogramowaniem typu Android oraz IOS.Aplikacja powstała we wrześniu 2011 roku w wyniku współpracy dwóch studentów Uniwersytetu Stanforda – Evana Spiegela oraz Roberta Murphy'ego. Snapchat służy do udostępniania zdjęć i  filmów video, jednak przesłane materiały znikają bezpowrotnie po max. 10 sekundach od ich odebrania (chyba, że ktoś zrobi screenshota). Dodatkową możliwością jest tworzenie tzw. "my story", w którym udostępniona treść jest widoczna (również tylko) przez 24h, jednak nasi odbiorcy mogą w tym czasie wielokrotnie odtwarzać nasze zdjęcia czy materiały video. Już następnego dnia obejrzane obrazy czy wypowiedziane słowa stają się przeszłością, którą można odtworzyć już wyłącznie w swojej głowie.



Snapchat jest dziś jedną z najdynamiczniej rozwijających się aplikacji społecznościowych. Obecnie korzysta z niego ponad 100 milionów użytkowników, a każdego dnia przesyłanych jest ok. 700 milionów zdjęć i filmów (dla porównania na Facebooku to około 350 mln). Aplikacja ta skierowana jest głowie do młodych odbiorców, co jednak nie znaczy, że nie ma swoich odbiorców w starszej grupie wiekowej. 

http://bi.gazeta.pl/im/28/f6/12/z19882280Q,Snapchat-w-Polsce.jpg


Chcąc osiągać w internecie dużo więcej niż konkurenci, należy szukać alternatyw i kreatywnych sposobów dotarcia, które umożliwią znalezienie wspólnego języka z najbardziej perspektywiczną grupą odbiorców. Potencjał snapchata coraz częściej dostrzegają firmy, które tworzą swoje konta, aby  mieć jeszcze bliższy kontakt ze swoimi klientami.  Dodatkowo na swoich snapchatowych profilach zamieszczają limitowane czasowo ofery, kody zniżkowe i informacje o wyprzedażach. Firmy mogą także angażować swoich fanów do interakcji. Było tak, np. w przypadku marki lodów 16 Handles. Producent za przesłanie snapa ze swoim produktem odsyłał autorowi kupon do realizacji przy kolejnym zakupie. 


http://image.slidesharecdn.com/laranicotrapresentation-140804132017-phpapp01/95/16-handles-becomes-the-1st-brand-to-launch-snapchat-campaignresults-current-strategy-bdi-731-direct-messaging-marketing-forum-3-638.jpg?cb=1407158453


Snapchat jest bardzo użytecznym kanałem dla marketingu online, bowiem kluczem do sukcesu jest zamieszczanie reklam w mediach społecznościowych bez rażącego naprzykrzania się odbiorcom. Jego ulotność przyciąga coraz to nowych użytkowników, którym marki starają się dostarczyć rozrywki.

http://image.slidesharecdn.com/prezentacjafenomemsnapchat-150731094745-lva1-app6891/95/snapchat-instant-yje-nadaje-program-live-fenomem-19-638.jpg?cb=1441966640

Dużym plusem jest także to, że Snapchat daje użytkownikom poczucie prywatności i bezpieczeństwa, nie przechwytuje on informacji personalnych o użytkownikach, tak jak jest to w przypadku Facebooka.

https://cdn3.vox-cdn.com/thumbor/hW73ap6YgJUdqjCZg1BUOPxbXmQ=/0x0:2039x1359/1280x854/cdn0.vox-cdn.com/uploads/chorus_image/image/46034704/snapchat-stock-0963.0.0.jpg

A jeśli jesteśmy już przy temacie Facebooka... Mark Zuckerberg, właściciel Facebooka i (od 4 lat) aplikacji Instagram zainteresował się także Snapchatem. Był gotowy zapłacić aż 3 miliardy dolarów za to, aby multimedialny komunikator stał się jego własnością!  Twórcy snapchata odrzucili jednak jego ofertę, co świetnie podkreśla to jak ogromne znaczenie ma ta aplikacja !

poniedziałek, 14 marca 2016

Jeśli nie mówię NIE, to nie oznacza, że mówię TAK!

Kampanie społeczne zazwyczaj nie kojarzą się ludziom z niczym ciekawym. Standardowe hasła typu: "Mówimy nie dla nadmiernej prędkości" albo "Stop przemocy". Kiedy takie akcje zaczęły być pokazywane w TV czy w radiu to jeszcze w jakiś sposób przyciągały uwagę odbiorców jednak jak wszystko- z czasem się znudziło. Czy można w interesujący sposób zwrócić uwagę na ważne dla społeczeństwa problemy? Oczywiście, że tak!

Project Consent to typowa organizacja NGO czyli non- profit. Ich działania nie są nastawione na zysk, a raczej na osiągnięcie zamierzonych celów jak na przykład zmianę myślenia ludzi na dany temat. PC to mała grupka ludzi, wolontariuszy, którzy postanowili pokazać, że NIE oznacza NIE i że tak naprawdę każdy człowiek może stac się ofiara gwałtu. Nieważne czy to w pracy czy na imprezie, czy na trzeźwo czy pod wpływem alkoholu. Taka sytuacja może się przydarzyć dosłownie wszędzie. Jednak w jaki sposób poinformować o tym ludzi aby nie wpuścili tej informacji jednym uchem i nie wypuścili drugim? 19- letnia studentka z Kansas wpadła na doskonały pomysł aby dzięki marketingowi wirusowemu dotrzeć do jak największej liczby ludzi na całym świecie. Bo w końcu portale społecznościowe czy kanały wideo nie wymagają nakładów finansowych ale trzeba mieć pomysł i w swych działaniach być kreatywnym aby osiągnąć sukces.


Autorka postanowiła dotrzeć do ludzi w bezpośredni sposób. Razem ze swoimi przyjaciółmi stworzyła infografiki i filmiki, które przedstawiają kobiece i męskie genitalia. 



W tej kampanii nie ma miejsca na mówienie o skutkach gwałtu, pokazywaniu ofiar przemocy. I to sprawiło, że ta akcja stała się hitem na całym świecie. Obrazkowe genitalia w sposób bezpośredni, prosty do zrozumienia i przede wszystkim dosadny przedstawiają, jak ważna jest zgoda drugiego człowieka na jakąkolwiek aktywność seksualną. 






Krótkie filmiki, które mają niespełna 30 sekund, potrafią rozbudzić wyobraźnie i przede wszystkim skłonić do myślenia. Takie przekazy są najtańsze i najłatwiejsze do rozpowszechnienia. 

Profil projektu na Twitterze

Profil projektu na Facebooku

Profil projektu na Tumblr

Strona internetowa projektu



niedziela, 6 marca 2016

Reklamy sponsorowane w Internecie

Reklamy już od dawna przynosiły bardzo wysoki dochód różnym firmom. Szczególnie taki zysk spełnia się w Internecie.  Najczęściej takie reklamy pojawiają się na portalach społecznościowych.  Nazywają się one „ sponsorowane”. 

Początkowo wprowadził to portal społecznościowy Facebook. Promowane posty wyświetlane są na wyższej pozycji w aktualnościach na naszej tablicy.  Po to  żeby zwiększyć prawdopodobieństwo zobaczenia ich przez odbiorców. Sponsorowane posty na Facebooku pokazywane są w małym formacie za pomocą zdjęcia lub w formie audio oraz teksty reklamowe. Należy zadbać o atrakcyjność  reklamy sponsorowanej.  Na początku trzeba zastanowić się  do jakiej grupy docelowej chce  się dotrzeć i do ich zainteresowań.  Bardzo często w postach sponsorowanych pojawiają się zdjęcia  człowieka i jego twarzy.  Jest dużo efektywniejsze niż zamieszczenie zdjęcia produktu, usługi, diagramu czy innego rysunku. Należy kontrolować ilość tekstu.  Większą skuteczność ma zastosowanie jednocześnie  zdjęcie z twarzą człowieka oraz krótkiego tekstu.  Jeśli chodzi o reklamy w formie audio to trzeba  użyć przycisku PLAY, jest bardzo efektywne. Warto też zaproponować zniżki ,  promocje przyciągają klientów. To w tyle w teorii reklam sponsorowanych.


http://fbtips.pl/blog/wp-content/uploads/2012/03/gdzie-jest-reklama-na-facebooku.png


Na Facebooku reklam sponsorowanych jest co raz więcej. Gdy polubimy jakieś konto wybranej firmy, to na naszej tablicy pojawią się liczne posty sponsorowane.  Podobne są one  do tych poprzednich stron, które polubiliśmy. Facebook proponuje nam inne tablice żebyśmy je zobaczyli i zaznaczyli do ulubionych.

Nie tylko Facebook stosuje takie sposoby reklamowania różnych firm czy usług. Od niedawna aplikacja Instagram umożliwia publikowanie postów sponsorowanych.  Większość firmy żeby się wypromować posiada nie tylko konto na Facebooku, ale także  mają Instagrama. 
W aplikacji Instagram można przewijać miliony zdjęć oraz filmików. Żeby więcej zarabiać wprowadzili możliwość udostępniania sponsorowanych postów.  Taki napis znajduje się nad zdjęciami.  Instagram wyświetla reklamy na bazie informacji o twojej aktywności pochodzących z własnego profilu na Instagramie. Wiadomo, bazuje pomysłem z Facebooka. Czyli, jeżeli w ostatnim czasie polubiłeś nową restaurację na Facebooku, to na Instagramie możesz zobaczyć reklamy innych restauracji w podobnym stylu.  Dla Instagrama ważne jest to, aby reklamy były kreatywne i angażujące, dlatego tak ważne ma być zdanie użytkowników i bezpośrednia współpraca z firmami zainteresowanymi tym typem promocji. Takich firm jest co raz więcej, ponieważ najłatwiej  dotrzeć do potencjalnego klienta poprzeć Internet.

http://www.fpiec.pl/uploads/media_items/insta-275.900.1600.s.jpg
http://socjomania.pl/pliki/upload/ReklamaNaInstagramieCele.001.png
Także reklamy sponsorowane pojawiły się na portalu Twitter.  Można znaleźć posty , w których skupia osoby zainteresowane sponsorowanymi  tekstami na Twitterze. Polega to na tym, że reklamodawca określa kryteria reklamy i wybiera grupę docelową,  koszt jednej wiadomości i wiele innych czynników. W ten sposób platforma wyznacza osoby spełniająca kryteria i umożliwia kontakt. 

https://michalpalasz.files.wordpress.com/2011/07/twitter_-_home-scaled1000.png

Cały konspekt reklamy znany jest wyłącznie w Stanach Zjednoczonych. W Polsce jeszcze takie sposoby reklamy się nie pojawiły.


Multimedialne sposoby reklamy sponsorowanej są już bardzo popularne. W trzech powyżej opisanych aplikacjach pojawiają się w  formie zdjęć, filmików. Przynoszą dzięki temu duży zysk firmie.