piątek, 3 kwietnia 2015

Instagram, czyli jak skutecznie zareklamować się w sieci


Reklama do dziś większości z nas kojarzy się z (często) irytującymi spotami w telewizji, przerywającymi nam oglądanie ulubionego filmu. Taki rodzaj reklamowania produktów był zazwyczaj najlepszym i najskuteczniejszym, jednocześnie pozostając pracochłonnym, kosztownym i wymagającym nie lada kreatywności.

W kwietniu 2012 roku błyskawiczną popularność zyskał fotograficzny serwis społecznościowy Instagram, który właśnie wtedy wykupiony został przez portal społecznościowy Facebook. Obecnie Instagram ma około 100 mln użytkowników, którzy każdego dnia zamieszczają setki tysięcy zdjęć o różnej tematyce. Między innymi z owego serwisu korzystają też znane marki, sieciówki, restauracje czy przedsiębiorstwa, które poprzez wstawianie zdjęć zyskują nowych potencjalnych klientów.


(źródło zdjęcia; https://lh3.ggpht.com/vFpQP39LB60dli3n-rJnVvTM07dsvIzxrCL5xMiy1V4GV4unC1ifXkUExQ4N-DBCKwI=w300)

Instagramem, jako narzędziem reklamy posługują się także znane osobistości i celebryci, którzy dzięki publikowaniu zdjęć swoich nowych ubrań, gadżetów, kontrowersyjnych sytuacji ze swojego życia prywatnego zyskują fanów, czyli tzw. followersów. Jednakże, takie zabiegi działają na korzyść (lub niekorzyść) zarówno tej właśnie znanej osobistości, jak i marki, którą uwzględniła ona na zdjęciu, lub w tzw. hasztagach. 


(przykład; Kasia Tusk / makelifeeasier_pl)
Na Instagramie zareklamować tak naprawdę można wszystko, ułatwieniem zdecydowanie będzie bycie blogerką modową lub Kardashianką, bo aktualnie to chyba najbardziej popularne osoby na świecie. Blogerki mają moc nadawania utylitarności rzeczom kompletnie nieutylitarnym, a także sprawiają, że rzeczy dawno zapomniane, lub po prostu brzydkie nagle stają się must havem dla większości społeczeństwa.

Tak więc jeśli masz ochotę na odrobinę luksusu w swoim szarym życiu, lub chciałbyś dołączyć do grona tych LEPSZYCH i ładniejszych, obejrzyj jeden z poradników, opublikuj kilka zdjęć, usiądź wygodnie w fotelu i oglądaj jak z Twojego kranu zaczyna płynąć mleko, a Twoi znajomi nagle chcą się z Tobą publicznie pokazywać.



2 komentarze:

  1. co z tym mlekiem? czekam już drugi dzień...

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapraszam na mojego bloga, będzie o zdrowym odżywianiu, modzie,podróżach oraz coachingu :)

    fireonrain.blogspot.com

    Zapraszam również na mojego instagrama: fireonrain

    Pozdrawiam Paulina Mazurkiewicz

    OdpowiedzUsuń

Ten wpis usycha z tęsknoty za Twoim komentarzem.