Pokazywanie postów oznaczonych etykietą celebryci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą celebryci. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 maja 2017

Internetowi Celebryci

Celebryci w sieci – autorytet i wzór do naśladowania?

Ostatnimi czasy pojawiło się mnóstwo osobowości znanych tylko użytkownikom internetu. Są to tak zwani celebryci, czyli osoby, które są znane z tego, iż są znane. Sprawiło to, że internet przeistoczył się w popisową areną, na której znaczenie mają ci, którzy są bogaci, dobrze ubrani, aktywnie żyjący i popularni. Wielu użytkowników internetu zapomniało, jakie jest jego przeznaczenie. Internet stał się miejscem, gdzie młodzież poszukuje autorytetu, za którym będzie wiernie podążać.

Miano internetowego celebryty będzie gościć wśród internautów przez jakiś czas. Siła i znaczenie, które posiadają gwiazdy internetu, sprawi, że będą postrzegani niczym bóstwo. Zapomina się o wielkich osobistościach, które odniosły światową popularność i przyczyniły się dla ludzkości. Obecnie to nie Coco Chanel jest wyznacznikiem trendów wśród młodzieży, tylko Jessica Mercedes Kirschner, znana jako JeMerced czy Aniela Bogusz o pseudonimie Sex Masterka.

internetowi celebryci

Foto. www.elle.pl

Pornografia, która była niedostępna dla dzieci i młodzieży, stała się powszechna dla każdego. Jedna z internetowych celebrytek, tzw. Sex Masterka, początkowo, wraz ze swoją siostrą, przekonywała, że każdy posiada wyjątkową osobowość. Poprzezsocial media, nawoływała, że każdy ma takie same prawa, że każdy jest wartościowy i piękny. Obecnie Sex Masterka posiada liczne kanały społecznościowe, na których wulgarnie pozuje, pokazując nagą waginę do kamery z szeroko rozstawionymi nogami, a do swoich obserwatorów zwraca się „moje kochane perełki”. Snapchatowy profil Sex Masterki osiągnął pierwsze miejsce w rankingu największej popularność. Oznacza to, że autorytet Sex Masterki wśród dzieci i młodzieży wzrasta. Tak długo, jak będzie pokazywać swoje nagie ciało, będzie autorytetem dla wielu osób.

internetowi celebryci

Foto. www.youtubersi.pl

Trzeźwo patrząc na postać Jessicy, jest to blogerka modowa, której przypina się miano „szafiarki”. Na swoim lifestylowym blogu szerzy kanony mody i promuje swoje bogate życie. Inspirują ją takie postacie jak Versace, Coco Chanel czy Balenciaga. W dobie internetu, stała się ona wzorem do naśladowania, za którym ślepo dąży tłum młodych dziewczynek. Zaczęło być o niej głośno kilka lat temu, obecnie jest w najlepszej formie, dlatego stała się autorytetem dla wielu nastolatków, a także dzieci, które poszukują własnego stylu. JeMerced posiada bardzo liczne grono fanek i fanów, działających w Facebookowej grupie pt. „Armia JeMerced”. Postać Jessicy Mercedes jest wykreowana przez internatuów. Część z nich jej nienawidzi, a część kocha i pragnie podążać za nią całe życie. To właśnie za pośrednictwem internetu, celebrytka Jessica stała się autorytetm dla wielu młodych osób. Wierni obserwatorzy śledzą Jessice na wielu kanałach social media. Wstają z Jessicą i kładą się spać również z Jessicą. Można zauważyć pewną tendencję, iż fani celebrytki są spokojni i szczęśliwi wówczas, gdy mają dostęp do social media, mogąc obserwować każdy krok Jessicy, na co pozwala snapchat. Co się stanie, gdy dostawca internetu zrezygnuje z biznesu albo smartfon się po prostu rozładuje? Szał, furia i gniew. Pokazuje to, że granica między realnym a internetowych światem została zatarta. Młodzieży brakuje wartości, które jasno pokażą co jest prawdą, a co wyimaginowanym światem. Brakuje nauki, która udowodni, że internetowi celebryci, tworzeni przez internautów, nie mogą tworzyć dla nikogo autorytetu.

W całym tym zajściu internet oberwał rykoszetem. Całe zło i niewłaściwe rozumowanie, czym jest autorytet i wybieranie go spośród wirtualnie stworzonych osobowości, niosą sami użytkownicy internetu. Podążając za Sex Masterką, pornografia będzie dostępna dla każdego, a bieg czasu zatrze granice dobrego smaku. Uznając za autorytet blogerki modowe, celujemy w nieosiągalne dla przeciętnie zarabiającego człowieka. Wyznaczenie arealnych autorytetów czy celów, stworzy znerwicowane społeczeństwo, którego problemy i zmartwienia nie są odgrywane w internecie, a toczą się w realnym świecie między ludźmi. Poszukiwanie autorytetu w sieci sprawi, że alienujące się społeczeństwo stanie się martwe.

wtorek, 11 kwietnia 2017

Snapchat - marketing

Zacznijmy od początku, czym jest snapchat? Jest to platforma komunikacyjna, na której możemy wysyłać zdjęcia, filmy video oraz komunikować się ze znajomymi. Pierwsze skojarzenie tej aplikacji to ulotność, bo wszystkie materiały trwają 1-10 sekund. Snap to młoda aplikacja, która powstała w 2011 roku i podbiła serca...nastolatków. 

Źródło: www.snapchat.com

Dlaczego grupa docelowa to młodzi ludzie? Bo jesteśmy anonimowi, ale w pewnym stopniu to, co dodajemy w internecie – zostaje tam na zawsze. Starsze pokolenie zbytnio nie rozumie fenomenu wysyłania zdjęć na krótką chwilę, po co chwalić się gdzie jesteśmy, co jemy?
Następnym argumentem jest także brak kontroli rodzicielskiej. Chyba nie znam żadnego znajomego, który miałby na snapie swoich rodziców czy dziadków. Era naszej klasy się skończyła, na facebooku znajdziemy już spokrewnione nam osoby. Sama używam "snapa" i jestem aktywną użytkowniczką, która wysyła milion zdjęć, oczywiście dla zabawy.

Na snapchacie znajdziemy naszych idoli, nasze ulubione marki odzieżowe. W dużym stopniu można zakwalifikować snapchata do social media marketingu. Kluczem do sukcesu, jest zamieszczanie reklam w mediach społecznościowym, ale nie w sposób nachalny. Użytkownicy sami wybierają, kogo chcą zobaczyć snapy, jaką stylizację wybrała Jessica Mercedes na pokaz mody polskiego projektanta, jak Deynn i Majewski trenują na siłowni lub jak wygląda życie aktorki na przykładzie Zosi Zborowskiej. Jest to świadome budowanie swojego wizerunku. Dlatego ta aplikacja ma wielki potencjał w marketingu. Lokowanie produktów na swoim story, także ma wpływ na młodego konsumenta. 
 
Aplikacja snapchat przydatna jest także do organizowania "Q&A" ( ang. Question & Answer ), w skrócie mówiąc są to pytania i odpowiedzi. Znana osoba ogłasza na swoim snapchacie Q&A, a fani umieszczają pytania zazwyczaj pod ostatnim zdjęciem na platformie Instagram. Nalezy podkreślić, że celebryci mówią o zniżkach czy bonach rabatowych oraz organizują różne konkursy – co pozwala, że snapchat jest idealnym miejscem na kampanię reklamową.

Snapchat jest idealnym rozwiązaniem dla branży modowej, dzięki czemu blogerki modowe ukazują ich świat realny. Lokowanie produktu na ich kanałach wiąże się z budową świadomości marki oraz wzrostem sprzedaży odżieży ponieważ grupa docelowa blogerek modowych to młodzi ludzie. 

A Ty kogo obserwujesz na Snapchat'cie? 

sobota, 14 maja 2016

Instagram Celebrytów do reklamy wszystkiego

Wiele brendów dawno zaczęło przybiegać do pomocy gwiazd dla przyciągania uwagi klientów do ich towaru. Zwyczajnie, usługi gwiazd kosztują dużo, lecz często to jest tego warte. Proces wyboru tej czy innej gwiazdy jest trudnym zadaniem, ponieważ wiele czynników mają znaczenie. Na przykład, obraz celebrytów, jego/jej audytorium. Są firmy, które zasłynęły właśnie dzięki udanej kampanii reklamowej przy współudziale gwiazd, a także te, które regularnie zapraszają do współpracy właśnie słynnych osób. Jedna z mich to marka Calvin Klein, w reklamie której można zobaczyć między innymi Kendall Jenner.



Wybór gwiazdy powinien być przemyślany. Warto zwrócić uwagę na popularność gwiazdy. Obecnie mega popularna jest rodzina Kardashianów - mnóstwo wspomnień w środkach masowego przekazu, pojawienie w różnych  kampaniach promocyjnych, duża ilość wyszukiwań w Internecie czyni tę rodzinę bardzo dobrym sposobem reklamowania produktów.

 
Źródło: Instagram
Miesiąc temu pojawiła się informacja, ile zarabia na publikacjach reklamy w Instagram Kim Kardashian. Za jedno zdjęcie reklamowego typu gwiazda otrzymuje nadzwyczajnie duże pieniądze. Wyjaśniło się, że jedna publikacja od gwiazdy kosztuje od 200 do 400 tysięcy dolarów, o czym pisze pagesix.com. Zazwyczaj dziewczyny z rodziny Kardashian reklamują muzykę, kosmetyki czy odzież. Zdarzają się przypadki reklamowania między innymi aplikacji mobilnych czy leków.

Większość gwiazd reklamujących jakieś produkty czy usługi na swoich profilach prywatnych w social mediach nie przyznaje się do tego. Kim Kardashian i jej siostry nie stały się wyjątkiem. Sama celebrytka Kim zaprzecza ten fakt i otrzymanie takich dużych honorarów za posty w mediach społecznościowych. Według słów Kim, ona z siostrami reklamuje tylko te rzeczy, z których sama korzysta, i które jej się podobają.

Dziewczyna nie tak dawno zapewniała dziennikarzy, że nie zamieszcza na swoim profilu w Instagram posty reklamowe, opowiadając swoim followerom wyjątkowo o tych towarach, które wybiera sama.


Źródło: Instagram
Więc, za jedno zamieszczenie reklamy na profilu prywatnym w Instagramie Kendall Jenner czy jej sióstr reklamodawcy mogą oddać do 400 tysięcy dolarów. Czemu popularne i słynne na całym świecie brendy gotowe są płacić takie pieniądze? Oczywiście, podobna reklama teraz jest rzeczywiście efektywna, nawet więcej aniżeli inne sposoby promowania, zwłaszcza jeśli uwzględnić ilość osób obserwujących profile dziewczyn w Instagram (u samych młodszych sióstr – Kendall i Kylie — na przykład, więcej niż po 50 milionów followerów).

Źródło: Instagram
Wcześniej kupowano reklamę w czasopismach i na telewizji. Teraz za 400 tysięcy kupują reklamę w Instagramie którejś z rodziny Kardashian. Na dobre czy na złe wyjdzie, tego nie wiemy, ale widocznie taka reklama celebrytami działa i to dobrze.

piątek, 13 maja 2016

SNAPCHAT DBA O WIZERUNEK CELEBRYTÓW





W wyniku współpracy dwóch studentów  Uniwersytetu Stanforda w 2011 roku powstała aplikacja umożliwiająca wysyłanie krótkich filmików i zdjęć okraszonych podpisami. Cechą charakterystyczną programu, było to, że zdjęcia bezpowrotnie znikają po 10 sekundach. Czy szeroko pojęte "gwiazdy" chciałyby błyszczeć tak krótko na ekranach swych fanów? Wydawałoby się, że nie...
Fakty są zupełnie inne.
Snapchaty gwiazd polskich i zagranicznych potrafią mieć nawet kilka milionów fanów. W sieci tworzone są listy TOP zachęcające do obserwowania najaktywniejszych użytkowników.
Z zagranicznych celebrytów najwyżej plasuje się Madonna i Justin Bieber. Dla fanów poranne zdjęcia ich śniadania lub filmiki ukazujący kulisy sceny to prawdziwy rarytas. Celebryci sprzedają tym samym własną prywatność. Śmiem wątpić, że nie robią tego z szeroko pojętej sympatii czy braku zainteresowania swoją osobą. Chodzi o stworzenie własnej marki - kreacji, którą można sprzedać.
Podobnie działają słynni blogerzy modowi. Oni również potraktowali SNAPCHAT jako skarbnicę kolejnych sztabek złota. Julię Kuczyńską  aka Maffashion na SNAPCHACIE każdego dnia śledzi blisko 43 razy więcej obserwatorów ( dokładnie 107 000 osób). Według internetowych danych 3 snapy ( każdy trwający 10 sekund) promujące markowe produkty mogą przynieść dochód rzędu kilku, a nawet kilkunastu tysięcy złotych.


poniedziałek, 7 marca 2016

Od zaufanego blogera do........zaufanego celebryty?

Blogerzy, vlogerzy wkradli się do polskiego internetu już jakiś czas temu. Każdy z nich ma swój własny sposób na reklamę w sieci, ale to nie zawsze skutkuje dobrym odbiciem w odbiorcach i treści. Często jest to po prostu zwykły fart zauważenia przez szerokie grono odbiorców, czasem jest to chwytliwa nazwa, a jeszcze kiedy indziej jest to po prostu dobre dobranie grupy docelowej dla której tworzymy. 


źródło:
http://www.doz.com/content/the-interest-of-a-business-blog
Z czasem kiedy prowadzenie bloga przestało już być zwykłym hobby a stało się maszynką do robienia pieniędzy, dzięki możliwości zarabiania na reklamach, wyświetleniach itp. Tymi wszystkimi popularnymi osobami, można by rzec celebrantami zaczął interesować się już nie tylko świat, ale przede wszystkim zaczęli interesować się biznesmeni, korporacje czy po prostu zwykłe firmy działające coraz sprawniej. 
Blogerzy oraz vlogerzy natomiast otrzymali od społeczeństwa votum zaufania, jakiego nie dane było zakosztować żadnej znanej mi reklamie czy przedstawicielowi handlowemu. W końcu internet zbliża ludzi, tak samo jaki kiedyś zbliżało ognisko i opowieści plemienne gdzie każdy każdego znał :D 

Dziś każdy produkt może być zbadany, opisany, pokazany, czasem nawet spróbowany! przez osobę której ufamy, że zna się na tym co robi. W końcu ciężko jest kłamać przed kamerą, szczególnie we własnym domu. 
Przykładem może być tu np. popularny bloger Adbuster, który na swoim blogu niszczy mity reklamowe, poddaje je rozmaitym testom. 


źródło: YouTube

Dziś dzięki multimediom oraz połączonym z nimi reklamą, możemy nie tylko zarabiać pieniądze, ale stać się osobami rozpoznawalnymi. Wręcz można powiedzieć celebrantami świata internetu, bo naszą twarz rozpoznają tylko te osoby, które mają dostęp do sieci. A o produkcie, który niby przypadkiem reklamujemy...cóż też usłyszą tylko ci co mają dostęp do internetu. Biorąc to wszystko pod uwagę, należny zauważyć, że ciągle nie do wszystkich grup docelowych mamy dostęp, ale z każdym rokiem grono potencjalnych odbiorców się poszerza.
W raz z poszerzaniem się grona odbiorców, popularność rośnie, wraz ze wzrostem popularności osoby reklamujące się na blogu płacą więcej pieniędzy za każde klikniecie w nasz filmik czy też tekst. Należy zauważyć, że już dziś niektórzy użytkownicy internetu nie uważają już za takich "kumpli" osoby które prowadzą bloga modowego czy kulinarnego, czy też jakiegokolwiek innego. Wiedzą bowiem, że na ich zainteresowaniu zarabiane są pieniądze.Światem rządziły one od dawna, a kiedy hobby mogło stać się bardziej lukratywne to czemu nie, czemu tego nie wykorzystać?
W dzisiejszym świecie o wiele trudnej wypromować się w sieci? Być może jest to trudniejsze niż jeszcze 10 lat wcześniej, ale dzięki takim portalom jak Facebook, Twitter czy Instagram staje się to co raz łatwiejsze, ciekawsze i wprowadza więcej interaktywności niż kiedykolwiek wcześniej. Dzięki czemu popularność blogów nie umiera, nie umierają też reklamy i jeszcze pewnie przez wiele lat będziemy świadkami ich rozwoju. A później powstanie coś nowego co przyniesie jeszcze większą popularność.

poniedziałek, 18 maja 2015

Zagraniczne gwiazdy reklamują polskie marki



Wizerunki sławnych osobistości są bardzo chętnie wykorzystywane w reklamach, gdyż zaufanie i sympatia ludzi do gwizd może przełożyć się na pozytywny odbiór reklamowanych przez nich marek i produktów. W Polsce jest cała masa celebrytów, którzy chętnie biorą udział w kampaniach reklamowych. Czasami jednak trafiają się reklamy polskich marek, gdzie główną rolę gra sławna postać, ale... światowego formatu. Poniżej znajduje się kilka przykładów współpracy polskich marek z zagranicznymi gwiazdami.

Niezaprzeczalnym pionierem w zatrudnianiu do reklamy zagranicznych osobistości jest bank BZ WBK, który od 2008 roku w swoich kampanii zaprosił już takie gwiazdy jak Antonio Banderas, Gérard Depardieu, Danny DeVito, kabareciarz John Cleese, Leo Beenhakker oraz Chuck Norris. Pierwszą taką reklamówką była ta, w której wystąpił brytyjskich komik John Cleese, trzeba przyznać, że efekt końcowy wyszedł fajnie:


A tak wygląda spot nakręcony z Gérardem Depardieu:


Oraz pozostałe reklamy:


Chuck Norris:


Danny DeVito:



Antonio Banderas:


Leo Beenhakker:


Oraz ostatnia gwiazda spotów banku WBK – Kevin Spacey:



Pozostając w temacie bankowości, jeszcze jednym przykładem reklamy dedykowanej polskiemu odbiorcy z udziałem zagranicznej gwiazdy jest kampania banku Crédit Agricole z francuską aktorką Juliette Binoche. Marketingowcy banku tłumaczyli wybór właśnie tej gwiazdy tym, że łączy ona Francję oraz Polskę, gdyż babcia Binoche urodziła się w Częstochowie a sama aktorka jest honorową obywatelką tego miasta. Oto kilka spotów z jej udziałem:





Sporą promocją marki była reklamówka z udziałem Cindy Crawford, która w 2003 roku zareklamowała wodę Arctic. Spot telewizyjny z modelką w roli głównej przyniósł marce spory sukces, gdyż podobno rozpoznawalność wody Arctic po jego emisji wzrosła z 10 do 51%. Pamiętacie tę reklamę?



Po dziesięciu latach od emisji spotu z Cindy Crawford, reklamy z międzynarodową gwiazdą doczekała się inna polska woda – Cisowianka Perlage. Twarzą marki została Monica Belucci.



Pierwszą polską reklamą w której wystąpiła światowa gwiazda, był spot z Jeanem Reno, który promował w nim piwo EB. Gwiazda filmu „Leon Zawodowiec” właśnie tak zreklamwała piwo: