Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chodzące reklamy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chodzące reklamy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 maja 2016

Gwiazdy i znane marki

  Jak poprawić wizerunek marki i sprawić, by każdy chciał nabyć produkty z najnowszej kampanii? Zaprosić do współpracy gwiazdę światowego formatu.
   Jedną z marek, która współpracuje z gwiazdami jest Topshop. W kwietniu w sprzedaży pojawiła się kolekcja Ivy Park zaprojektowana dla marki Topshop przez Beyonce. 

(źródło: YouTube)

  W ubiegłym roku marka Topshop przy letniej kolekcji współpracowała z Kendall i Kylie Jenner:

(źródło: YouTube)

  Marka Puma w najnowszej kampanii także postawiła na gwiazdę! Kolekcję ubrań i butów dla marki zaprojektowała Rihanna.

(źródło: http://www.providr.com/rihanna-puma-trainer.html)

  Marka Adidas regularnie zaprasza do współpracy znanych i lubianych. Swoją linię produktów dla Adidasa stworzyli m.in. Pharell Williams i Rita Ora:

(źródło: YouTube)


(źródło: YouTube)

  Produkty sygnowane nazwiskiem gwiazdy rozchodzą się w ekspresowym tempie, a ludzie ustawiają się w długich kolejkach długo przez otwarciem sklepów, w których będą mogli je nabyć. Nic więc dziwnego, że coraz częściej widzimy w spotach reklamowych gwiazdy muzyki czy kina.

środa, 13 maja 2015

"Audycja zawierała lokowanie produktu"

Od jakiegoś czasu bardzo dobrze wszystkim stało się znane "lokowanie produktu".  Czym ono jest?
Product placement (plasowanie produktu, w polskim prawie także lokowanie produktu, co jest kalką językową z ang. product placement) – jedno z narzędzi marketingowych służące promocji produktów i usług.
Mechanizm polega na nawiązywaniu do produktu w środku przekazu w taki sposób żeby przemawiał on do podświadomości odbiorcy i zachęcał go do używania bez przekazywania oczywistej i otwartej reklamy.


Technika ta używana jest w telewizji, w video np. na kanale YouTube, w przedstawieniach teatralnych itp. Forma owej reklamy odbywa się np. poprzez pokazanie konkretnego produktu. Oglądając jeden z naszych ulubionych seriali bardzo często widzimy scenę kiedy np. mama mówi do swoich dzieci aby napiły się zdrowego soku po wyczerpującej zabawie, bo są im potrzebne witaminy-w tym momencie nalewa dzieciom (oczywiście etykietą skierowaną do kamery) sok konkretnej marki. Innym przykładem jest szybkie płacenie rachunków: "Kochanie połączyłem nasze rachunki, tak będzie łatwiej i taniej"- oczywiście mowa o konkretnej firmie. W innym serialu bohaterowie używają tylko i wyłącznie masła jednej marki, a ulubione potrawy doprawiają również jedną i tą samą marką przypraw.




Bohaterowie filmów często też rozmawiają np. o swoich ulubionych samochodach, wymieniając oczywiście konkretną markę. Lokowanie produktu wiąże się też z życiem aktorów poza planem. Otóż często namawia się ich aby reklamowali dany produkt również w swoim życiu codziennym. Na przykład aby chodzili w znanej wszystkim marce butów, na ręce nosili zawsze jedną i tą samą markę zegarków, a jak już mają dzwonić to tylko z Samsunga albo z Iphone.

Lokowanie produktu to w gruncie rzeczy bardzo dobry pomysł. Oglądając swój ulubiony serial, odbiorca równocześnie ogląda reklamę, mało tego na pewno skorzysta z czegoś, czego używa jego serialowy idol. Co prawda na początku pojawiające się reklamy w filmach czy serialach, to reklamy środków do sprzątania. Dlaczego? Otóż dlatego, że seriale skierowane są raczej do gospodyń domowych, które siedzą w domu, gotują obiad, sprzątają i wolnej chwili włączają ulubiony serial. Obecnie możemy zobaczyć walkę każdego rodzaju marki. Co serial to inny smartfon-albo wszyscy mają IPhona albo wszyscy mają Samsunga, albo wszyscy jeżdżą BMW albo Mercedesem. 

Jednym z głównych zasad stosowania lokowania produktu jest oznaczenie tego na końcu bądź początku filmu/serialu. Do tego używa się znanego napisu: AUDYCJA ZAWIERA/ŁA LOKOWANIE PRODUKTU



Jak widać reklama dziś jest obecna wszędzie. Nie ma już żadnych granic przed reklamowaniem konkretnego produktu w każdym miejscu i o każdej porze.

piątek, 1 maja 2015

Chodzące reklamy

Czy wiesz, że nawet wychodząc do sklepu po mleko jesteś w pewnym stopniu chodzącą reklamą?
Każdego dnia zakładamy na siebie ubrania znanych marek, idąc na zajęcia popijamy kawę w kubku z logo ulubionej kawiarni, robimy zdjęcia naszych nowych nabytków i publikujemy je w Internecie. Takich sytuacji jest miliard, a nawet jeszcze więcej, kiedy to świadomie lub nie - reklamujemy dany produkt.

We wcześniejszych wpisach wspominałam już o Instagramie czy Facebooku, jako narzędziach reklamy dostępnych wszędzie i dla wszystkich. Właśnie przez tego typu serwisy internetowe najszybciej i najłatwiej zyskać można popularność i sprawić, by dany produkt stał się pożądany.

Najlepszym przykładem chodzących reklam są blogerki modowe i szafiarki. To one użyczają swoich pięknych ciał do jak najlepszego zaprezentowania ubrań czy gadżetów. Jako, że na takich szczupłych i wysportowanych ciałach nawet worek na śmieci wyglądałby świetnie - siłą rzeczy i manipulacji taki worek na śmieci z czasem stałby się bestsellerem, jeśli oczywiście zostałby dobrze zareklamowany.

Jeśli Twoja koleżanka, która (stwierdzając obiektywnie) jest ładniejsza i szczuplejsza od Ciebie kupiłaby sobie buty, które wcześniej kompletnie Ci się nie podobały, ale na jej stopach wyglądają zadziwiająco dobrze - to prawie pewne, że przy najbliższej okazji te właśnie buty znalazłyby się na pierwszym miejscu Twojej listy zakupów.

MAFFASHION / madamejulietta.blogspot.com
PaniEskcelencja / paniekscelencja.blogspot.com

Jeśli masz konto na Instagramie, prawdopodobnie chociaż raz wstawiłaś/eś zdjęcie ubrań, butów czy chociażby kubka kawy ze Starbucksa na swój profil i jeszcze bardziej prawdopodobne, że otagowałeś to zdjęcie nazwą marki tego produktu. (#hipstertakbardzo) W taki sposób każdy, kto wyszuka właśnie tę markę na Instagramie zobaczy też Twoje zdjęcie i to jak pokazałeś swoją nową zdobycz, bardzo możliwe, że zacznie Cię follow'ować albo nawet kupi sobie tę samą rzecz. Tak działa reklama, w błyskawicznym tempie i skutecznie, podczas gdy Ty nie zdajesz sobie z tego w ogóle sprawy.

Światowe marki dawno temu podłapały ten patent na sukces i regularnie wynajmują modelki czy nawet blogerki modowe tylko po to, by na swoim ciele zaprezentowały ich produkt.
Dlatego ćwiczmy i wyglądajmy pięknie, może ktoś nas kiedyś zatrudni.