Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bezpieczeństwo w internecie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bezpieczeństwo w internecie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 maja 2017

AliExpress- sposób na tańsze zakupy w internecie

Zakupy w internecie na trwałe zagościły już w życiu większości polskich internautów. Do pewnego czasu kupowanie online ograniczało się tylko do granic naszego kraju. Dzisiaj nie ma już problemu z dostępem do produktów z zagranicy, a to wszystko między innymi dzięki chińskiemu portalowi AliExpress.

https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi6503sXDsm0GXNBZ5HuR2sSU9RI8JZirUo8VARZ6qtXrW1jAU5MXM-mzYg0ryIq8jUzoIafdnIJCKmnjTaJJ9M0soUNuiTV7AeJYhdGkyf7sUHG2u_yrQ5xRq75wEaf3OdWrcWWwyVUeE/s1600/aliexpress-logo.png

Można powiedzieć, że serwis AliExpress to swego rodzaju chiński odpowiednik Allegro. Swoją popularność osiągnął głównie dzięki niskim cenom oraz ilością produktów, które oferuje. Decydując się na zakup towaru w tym serwisie bardzo często nabywamy go bezpośrednio od producenta, więc omijamy importerów oszczędzając tym samym pieniądze. Dodatkowo zakupy na AliExpress są całkowicie bezpieczne- kupujemy i płacimy za produkt, ale sprzedający nie otrzyma pieniędzy, póki nie potwierdzimy, że otrzymaliśmy towar. Jeśli produkt do nas nie zostanie dostarczony lub będzie uszkodzony otwieramy spór i domagamy się zwrotu gotówki.

http://galeria.bankier.pl/p/4/b/b8a506a64f5469-645-356-0-0-1351-746.jpg

Jak widać zakupy na AliExpress są wygodną oraz bezpieczną formą nabywania towarów, a atrakcyjne ceny tylko mogą umocnić w przekonaniu, że jest to najpopularniejszy serwis zakupowy na całym świecie. 

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Cyberzagrożenia

Żyjemy w czasach gdzie Internet jest wszechobecny. Korzystają z niego już dzieci, które nie potrafią jeszcze czytać ale również seniorzy, którzy rzadko są chętni do nowych wyzwań i nauki użytkowania sprzętów elektronicznych.

Popularność Internetu być może wynika z szeregu możliwości jakie nam oferuje, możemy nie wychodząc z domu zrobić zakupy, przeczytać książkę, odnaleźć ciekawe publikacje naukowe, czy skontaktować się ze znajomymi. Wszystko to ma swoje plusy, ale również niesie za sobą wiele zagrożeń.

Dla mnie cyber-zagrożeniem są anonimowi użytkownicy na forach, którzy czują się bezkarni, łatwo można stać się ofiarą hejtu, który jest swego rodzaju przemocą ale w formie psychicznej. Na pierwszy rzut oka może się to wydawać żartem, ale osoba hejtowana z pewnością tak tego nie odbiera. Z roku na rok rośnie liczba samobójstw będących skutkiem problemów w Internecie.

Cyber-zagrożeniem mogą być również coraz częstsze kradzieże danych, komputery i urządzenia mobilne są łupem dla hakerów, komputer niby jest zainfekowany wirusem i jednocześnie znikają z niego cenne dane np. prace naukowe. Dodatkowo w niebezpieczeństwie są konta bakowe, z których mogą znikać pieniądze w zupełnie niewyjaśnionych okolicznościach. Być może nie są to zagrożenia dla zwykłych ludzi, którzy niewiele zarabiają ale dla biznesmenów z ogromnymi środkami na koncie owszem.

Social media to dla nas wspaniałym narzędziem komunikacji, dla innych może to być idealna platforma do śledzenia każdego kroku, nie myśląc używamy lokalizacji, meldujemy się w miejscach naszych podróży, a Facebook wszystko o nas wie, i może to wykorzystać w sposób bardziej lub mniej dla nas korzystny.

Internet ma swoje wady i zalety, trzeba z niego korzystać z rozsądkiem, żeby nie wpaść w sidła osoby o złych zamiarach. Z siecią jest jak z wszystkim innym, w nadmiarze i bezmyślnie może przynieść więcej strat niż korzyści.

A co dla Ciebie jest Cyber – zagrożeniem? Daj znać w komentarzu.

wtorek, 12 maja 2015

Prywatność w sieci cz.II - Jak chronić się przed zalewem niechcianych reklam

Przede wszystkim - anonimowość w sieci nie istnieje. Każdorazowe zalogowanie się na cudzym urządzeniu czy nawet w innej sieci Wi-Fi naraża nas na utratę haseł, a także danych. Wówczas będziemy prześladowani niechcianymi wiadomościami(skrajne przypadki jak kradzież kont bankowych odrzucamy), które nierzadko są reklamami.
Jeżeli umieścimy coś w sieci, sieć już tego nie wypuści. Działa to mniej więcej tak, jak pajęcza sieć - jeżeli coś się do niej przyklei, nie ma szans na ucieczkę. Możesz usunąć konto, ale nie będziesz w stanie oszacować co faktycznie zostało na serwerach danego portalu. Nie możesz wziąć odpowiedzialności za swoich znajomych - Twoje dane cały czas będą wisiały w Necie. Jeżeli więc coś publikujesz, pogódź się z tym, że nigdy nie będzie pewności kto tym dysponuje.


Co więc można robić, aby przynajmniej częściowo uchronić się od zalewających nas zewsząd reklam? Odpowiedź nie jest zbyt skomplikowana.
Program AdBLock jest jedną z takich możliwości. Po pobraniu darmowej aplikacji, nasza przeglądarka domyślnie będzie blokować niechciane przez nas ogłoszenia. Tyczy się to zarówno reklam tekstowych i graficznych, pojawiających się w różnych miejscach witryn internetowych, jak i filmów reklamowych przed plikami wideo w takich serwisach jak YouTube, Wrzuta itp.


Wszelkiego rodzaju programy typu P2P(peer-to-peer) zarówno pobierają, jak i udostępniają dane. Torrenty i inne ich pochodne są zatem kolejnym niechlubnym sposobem na pozyskiwanie danych o nas, reklamobiorcach.

Kilka powyższych rad może nie uchroni nas w 100% przed zalewem reklam, ale nieco upłynni i ubezpieczy nasze multimedialne wędrówki.