Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy online. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy online. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 maja 2017

AliExpress- sposób na tańsze zakupy w internecie

Zakupy w internecie na trwałe zagościły już w życiu większości polskich internautów. Do pewnego czasu kupowanie online ograniczało się tylko do granic naszego kraju. Dzisiaj nie ma już problemu z dostępem do produktów z zagranicy, a to wszystko między innymi dzięki chińskiemu portalowi AliExpress.

https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi6503sXDsm0GXNBZ5HuR2sSU9RI8JZirUo8VARZ6qtXrW1jAU5MXM-mzYg0ryIq8jUzoIafdnIJCKmnjTaJJ9M0soUNuiTV7AeJYhdGkyf7sUHG2u_yrQ5xRq75wEaf3OdWrcWWwyVUeE/s1600/aliexpress-logo.png

Można powiedzieć, że serwis AliExpress to swego rodzaju chiński odpowiednik Allegro. Swoją popularność osiągnął głównie dzięki niskim cenom oraz ilością produktów, które oferuje. Decydując się na zakup towaru w tym serwisie bardzo często nabywamy go bezpośrednio od producenta, więc omijamy importerów oszczędzając tym samym pieniądze. Dodatkowo zakupy na AliExpress są całkowicie bezpieczne- kupujemy i płacimy za produkt, ale sprzedający nie otrzyma pieniędzy, póki nie potwierdzimy, że otrzymaliśmy towar. Jeśli produkt do nas nie zostanie dostarczony lub będzie uszkodzony otwieramy spór i domagamy się zwrotu gotówki.

http://galeria.bankier.pl/p/4/b/b8a506a64f5469-645-356-0-0-1351-746.jpg

Jak widać zakupy na AliExpress są wygodną oraz bezpieczną formą nabywania towarów, a atrakcyjne ceny tylko mogą umocnić w przekonaniu, że jest to najpopularniejszy serwis zakupowy na całym świecie. 

piątek, 7 kwietnia 2017

Coco z Instagrama

Jako osoba, która interesuje się na swój sposób modą, zaczęłam się zastanawiać jak to jest możliwe, że coraz więcej młodszych nawet ode mnie osób, które nie posiadają pracy, a ich rodzny nie są w stanie pozwolić sobie na taki zakup, posiadają rzeczy znanych marek luksusowych i obnoszą się z tym wszędzie gdzie to jest możliwe.



Posiadanie, to dobre określenie tego co dzieje się z ludźmi na przestrzeni ostatnich lat. I nie chodzi tutaj o gadżety elektroncznie czy auta. Mowa tutaj o ubraniach, dodatkach, czy biżuteri marek takich jak: Chanel, LV czy Prada. 

Internet i to jak wpływa on na większość sfer naszego dzisiejszego życia, musiał również znaleźć swój wydźwięk w świecie mody. Sposób w jaki żyjem - intensywny, szybki, chcemy mieć wszystko na teraz, najlepszej jakości, sprawia, że przekłada się to na sposób w jaki robimy zakupy. Coraz więcej marek modowych, nawet tych luksusowych  ma do zaoferowania strony internetowe, na których można robić zakupy, które wysyłane są w każdy zakątek świata. 



Gdy cofniemy się 10 lat do tyłu, dowiadujemy się, że brandy panowały nad ponad 90% PR. Kontrolowane było praktycznie wszystko. Dziś niestety, ta liczba spadła zaledwie do 10%. Co z resztą? To blogi powiązane z modą, posty umieszczane na kontach Instagramowych IT GIRL, czy relacje na Snapchacie z najwspanialszych pokazów modowych, do ktrórych niegdyś mieli dostęp nieliczni. 

Domy handlowe od zawsze były miejscem luksusowym, w którym tylko klasa wyższa była w stanie zrobić zakupy. Witryny sklepowe zachwycały swoją estetyką, wymyślnością, nieraz były bardziej efektowne niż inscenizajce teatralne. Wraz z Internetem nadeszła zmiana. Zalando, Ebay, czy wiele,wiele innych stron internetowych zastąpiły luksusowe butiki, portierów i to poczucie luksusu, które towarzyszy nam podczas wizyty w takim miejscu.



Co ciekawe nawet tak znakomita marka jak Chanel, próbuje odnaleźć się w dzisiejszym internetowym świecie. Ich flagowa strona posiada sekcje Inside Chanel, w której znajdziemy publikacje nowych kolekcji, historię marki, czy kampanie reklamowe. www.chanel.com odwiedzana jest dziennie przez ponad 40 milionów ludzi, jednak zaledwie 7 % interesuje się tą zakładką. Czy to oznacza, że nasza wiedza odnośnie marek opiera się jedynie na tym co oferują nam media społecznościowe i kolejne filmiki na YouTube? Czy marki te tak bardzo chcą wzbudzić sztuczną sprzedaż, że wysyłają próbki nowych kolekcji do sławniejszych blogerek, youtuberek, czy dziewczyn, które prowadzą konta na Instagramie, mając najdzieję, że zdobędą nową klientelę? 

A wy jak wolicie robić zakupy? Przez internet, czy w centrum handlowym? Napiszcie w komentarzu. 

środa, 15 kwietnia 2015

Showrooming

Telefon w dłoń i na zakupy !

źródło: www.sonymobile.com

Czym jest showrooming ?

W chyba największym skrócie jest to odwiedzanie sklepów jedynie po to, by testować i oglądać produkty z zamiarem nabycia ich gdzie indziej (online lub w tańszym sklepie). Do takiego zachowania przyznaje się co trzecia osoba na świecie, która posiada telefon komórkowy. Przez to, zjawisko showroomingu staje się coraz większym zagrożeniem dla handlu detalicznego.
Rozwój urządzeń przenośnych i internetu mobilnego, wraz z coraz popularniejszymi zakupami online, mogą stwarzać pewne zagrożenie dla tradycyjnego handlu. Jednocześnie jednak są także szansą dla tych marek, które wykorzystując kanały mobilne odpowiednio wywołają zaangażowanie konsumenta i będą umiały dopasować się do jego potrzeb, stylu i dynamiki realizowania zakupów oraz procesu podejmowania decyzji. Wtedy urządzenia mobilne mogą stać podstawą do budowania relacji o nowej jakości. Planując takie działania należy oczywiście zwrócić uwagę na specyficzne dla danego rynku postawy oraz poziom otwartości wobec działań marek w obszarze ich telefonu.  - komentuje Łukasz Chmura, Senior Research Executive z Digital z Intelligence Team w TNS Polska.

Dlaczego tak się zachowujemy ? 

Odpowiedź jest prosta- chcemy mieć poczucie pewności, że cena produktu jest najlepszą możliwą ofertą oraz że produkt spełni nasze oczekiwania i że jest dla nas odpowiedni.
Dlatego korzystamy z naszych telefonów i sprawdzamy przez internet gdzie można i czy można znaleźć dany produkt taniej, albo po prostu robimy zdjęcie, wysyłamy je do osoby bliskiej w oczekiwaniu na poradę. Należy pamiętać, że sprzedawca posiada często większą wiedzę na temat tego co nas akurat interesuje i może doradzić nam lepiej niż siostra czy kolega. Zdarza się też tak, że potencjalny klient robi jedynie zdjęcia różnym produktom oraz ich metkom i podczas kolejnych zakupów w innym miejscu porównuje dane dobra dzięki wcześniej zrobionym zdjęciom. Jest to często czasochłonne, jednak wielu ludzi decyduje się na taki krok. Robimy tak ponieważ chcemy kupić coś okazyjnie. Często tracimy więcej pieniędzy na dojazdy do różnych sklepów niż warta jest sama rzecz. Mimo to, nie przestajemy szukać, przez co przeważnie kończymy zakupy z pustym koszykiem. To zjawisko niewątpliwie martwi właścicieli sklepów. Chociaż nawet i na to zjawisko są sposoby.
 Telefon komórkowy może być wrogiem tradycyjnych kanałów dystrybucji, otwierając perspektywę konsumenta na potencjalnie niekończącą się rzeszę konkurentów. Kluczowe dla marek i sprzedawców jest więc znalezienie sposobów na to, by to właśnie kupowanie w sklepie było wygodne i przyjemne. Wszelkie rozwiązania oszczędzające konsumentowi czas, pieniądze i stres będą przyczyniały się do zmniejszenia liczby osób finalizujących zakup gdzie indziej. Głębokie zrozumienie tego, jak polscy konsumenci wykorzystują swoje telefony podczas wizyt w sklepie i na jakie rozwiązania są otwarci, pomoże markom i producentom poprawić swoją ofertę – czy to poprzez przygotowanie odpowiednich aplikacji i kuponów rabatowych czy po prostu lepiej dostarczając informacji – i w efekcie sprawi, że konsumenci ponownie przyjdą do ich kas sklepowych
źródło:  www.tnsglobal.pl

 Oto krótki film, który przybliży nieco sprawę :
Klikając w link poniżej uzyska się dostęp do infografiki, która doskonale przedstawia zjawisko showroomingu.
http://www.tnsglobal.pl/uploads/infographic/TNS_Polska_showrooming.html .