poniedziałek, 22 maja 2017

Facebook kluczem do dobrego wizerunku

Mamy XXI wiek można się często spotkać ze stwierdzeniem "Nie ma cię na Facebooku? Nie istniejesz.", można się z tym zgadzać lub nie ale prawda jest taka, że ta platforma ma ogromną siłę i wielki wpływ na Twój wizerunek, wizerunek twojej firmy i wszystkie inne rodzaje wizerunku odmienione przez wszystkie przypadki.

Zwykły użytkownik Facebooka może nie zdawać sobie sprawy z tego jak istotne jest to jakie zdjęcia dodaje, co udostępnia, to w jaki sposób komentuje. Ma to duże znaczenie ponieważ zatrudniając do pracy wielu pracodawców szuka pracowników i przegląda profil, szukając mieszkania, wynajmujący chciałby kogoś kto nie zniszczy jego własności, kto nie imprezuje dlatego kopalnią wiedzy jest właśnie łatwy w obsłudze portal. Często użytkownicy bezmyślnie dodają treści, za które kiedyś będą się wstydzić a z Internetem jest tak, że coś wstawione raz już nie znika.

Na założenie profilu na Facebooku coraz częściej decydują się również firmy, jest to wtedy platforma do wymiany informacji między przedsiębiorstwem a klientami. Daje to możliwość wymiany opinii, zadania pytań, udostępnienia nowości. Decydując się na taki profil, firma chcąc utrzymać dobrą opinię musi publikować, nic nie może stać w miejscu, Internet nie lubi jak nic się nie dzieje. Bardzo dużo nowych marek wyrabia sobie zainteresowanie właśnie na portalach społecznościowych, często jest to kluczem do sukcesu. W wielu przypadkach wystarczy impuls, zainteresowanie odbiorcy a wtedy może on stać się klientem. Firma mając swoją stronę na Facebooku naraża się też na negatywne opinie, dlatego aktywność jest bardzo ważna, szybko trzeba wyjaśnić zaistniały problem i wynagrodzić swój błąd, pomaga to załagodzić niesmak.

Facebook to jedno z narzędzi PR, które okazuje się być bardzo skuteczne. Mimo zawierania nowych znajomości oraz utrzymywania tych starszych, jest również platformą do reklamy firmy oraz szansą na stworzenie jej wizerunku. Trzeba jednak na niego uważać, bo źle użytkowany może przynieść negatywne skutki.

A wy jakie macie rady i opinie na temat Facebooka? Napiszcie o tym w komentarzach.

Fenomen Chajzerów

Ojciec i syn - oboje dziennikarze radiowi oraz telewizyjni, prowadzący różne show, twarze reklam, celebryci.

Zygmunt Chejzer zdobył swoją popularność już krótko po rozwoju wolnej telewizji natomiast jego syn to postać ostatnich lat. W chwili obecnej otwierając lodówkę nie mamy pewności, że nie wyskoczy z niej Chajzer. Mężczyźni często biorą udział w reklamach promując produkty własną twarzą, dzięki temu nie pozostają w cieniu i nie pozwalają o sobie zapomnieć.

Nowe media ułatwiły start dla Filipa, dzięki portalom, reklamom i innym kanałom, ale czy ma na to również wpływ znana twarz ojca? Trudno powiedzieć. Filip słynie ze swoich ciekawych i często prześmiewczych reportaży, zwraca uwagę na obecne problemy społeczne. Jego ostatni reportaż dotyczył fenomenu "Januszy i Grażyn" królów memów w całym kraju, z jednej strony temat blachy ale materiał okazał się być ciekawy. Znaczny wpływ na doby PR wokół wizerunku Chajzerów ma to, że zazwyczaj ukazani są jako ojciec autorytet, wzór do naśladowania oraz syn - ten który ma szacunek do ojca bo wiele mu zawdzięcza. Filip jest stałym bywalcem wszelkiego rodzaju multimedialnych serwisów społecznościowych, często na Facebooku dodaje zdjęcia z tatą. Odbiorcy jego zdjęć mogą dostrzec wręcz idealne relacje o które tak trudno w showbiznesie. Często słyszy się o walkach między rodzicami a dziećmi, natomiast Chajzerowie ukazują obraz sielankowy

Zdjęcie pochodzi z artykułu http://www.fakt.pl/kobieta/plotki/kim-sa-zygmunt-i-filip-chajzerowie/t36y170

Czy w czasach komputerów, smartfonów, sztucznego życia kluczem do sukcesu jest pozorna normalność? W reportażach Filipa często ukazane są w punkt problemy współczesnych ludzi, być może ta ludzka twarz ukazana w różnego rodzaju multimediach jest kluczem do sukcesu ojca i syna.

Co o tym myślicie? Dajcie znać w komentarzach.

Reklama face to face

Czy przychodzi taki czas w którym firma może sobie pozwolić na brak reklamy, czy promocji ?

Zdecydowanie nie. Nawet marki o stabilnej pozycji na rynku nie przestają inwestować w zabieganie o lojalność klientów oraz ich pozyskiwanie.

Klienci są coraz bardziej wymagający  dlatego też firmy oprócz standardowych form reklamy coraz częściej wykorzystują formę promocji za pomocą pracy Hostessy. Rozbudowana już na szeroką skalę formuła  podwyższyła wymagania w stosunku do hostess. Aby w pełni zadowolić kupujących  uwagę zwraca się na właściwe przygotowanie przez hostessę w kwestiach dotyczących promowanego asortymentu jak i na umiejętności odpowiedniej komunikacji, ponieważ w takiej formie promocji podstawą jest bezpośredni kontakt z obecnymi, jak i potencjalnymi klientami. Profesjonalna hostessa  powinna mieć wiedzę na temat firmy, którą w czasie swojej pracy będzie reprezentowała. Jest to niezbędne  do lepszej prezentacji oferty. hostessa jest  wizytówką marki, którą prezentuje musi więc  wzbudzać zainteresowanie i przyciągnąć do siebie klientów.

Agencje hostess:



Najczęściej wykorzystywane narzędzia w tym sposobie marketingu to przede wszystkim prezentacja stoiska z promowanym produktem. Należy pamiętać, że głównym zadaniem hostessy jest nakłonienie jak największej liczby klientów do zakupy promowanego przez nią produktu.

Do zakupu produktu,  który promuje hostessa jest często przekonuje atrakcyjna cena, różnego rodzaju gratisy wydawane przez hostessę, degustacje- pozwalające klientom na spróbowanie produktu.
Moim zdaniem forma face to face  jest najskuteczniejszym sposobem poznania przede wszystkim oczekiwań konsumentów wobec danej kategorii towarów i danej marki. Tak prowadzone działania pozwolą firmom  sprawdzić bezpośrednio, w jakim stopniu klienci zainteresowani są danym produktem i jaka jest ich opinia o firmie.

A Wy co myślicie o takiej formie reklamy? Napiszcie o tym w komentarzu.

#InstaKonkurs, czyli reklama dźwignią handlu

Nie od dziś wiadomo, że ludzie lubią dostawać coś "za darmo". Nie ważne, czy produkt/produkty są im niezbędnie do życia potrzebne, czy nawet nie wiedzą ani co to jest ani do czego to służy. Przecież jest ZA DARMO. Jeśli nie trzeba za to płacić, to wielu ludzi jest w stanie dużo zrobić, by otrzymać darmowy produkt. Firmy na co dzień raczej nie rozdają ot tak niczego (choć i takie akcje od czasu do czasu mają miejsce). Dlatego organizują konkursy, różnego rodzaju. Dzięki konkursom właśnie, firma zyskuje świetną reklamę na ogromną skalę, co za tym idzie mają większą sprzedaż. Właśnie dlatego nie szkoda im wysłać jakiejś tam jednej rzeczy za darmo zwycięzcy konkursu.
Lata temu, za czasów kiedy byłam jeszcze dzieckiem, pamiętam, że główną formą takich konkursów była poczta, a o akcjach mama, ciotki i sąsiadki dowiadywały się z gazet. "Zrób zdjęcie z..", "Napisz krótko o..", a w końcu "Rozwiązanie krzyżówki wraz z numerem wybranej nagrody prześlij na adres..". Tak kiedyś wyglądały konkursy.
Z biegiem lat i rozwojem technologii każda firma, która pragnie rozgłosu poprzez formę na przykład konkursu, zmuszona jest do "pójścia z duchem czasu", dostosowania swojej oferty do trybu życia odbiorców. Nasze społeczeństwo czyta coraz mniej gazet, a co za tym idzie, korzystanie z portali społecznościowych stało się czymś na wzór codziennie powtarzanej mantry. Nałogowo sprawdzane są konta na Facebook'u, Snapchat czy na Instagramie. Na tych portalach najwięcej się dzieje, dlatego też tam firmy kierują swoje reklamy.
Bohaterem mojego wpisu będzie Instagram. Wiele firm jako formę reklamy w tym serwisie przyjęło konkursy. Popularna tam nazwa to tzw. "rozdanie". Założenie jest proste i bardzo podobne do tego sprzed lat. Chcesz wygrać? Udostępnij. Raz jest to post konkursowy zamieszony na profilu firmy, innym razem trzeba wykazać się małą dozą kreatywności i samemu wymyślić kompozycję zdjęcia. W tym drugim przypadku należy oczywiście firmę oznaczyć na zdjęciu, dodatkowo w jego opisie oraz w #hasztagach. Wszystkie te zabiegi mają na celu oczywiście reklamę i rozsławienie firmy oraz ich produktów. Z punktu widzenia firmy. Z punktu widzenia biorących udział liczy się ilość lajków czy ogólnego poparcia dla właśnie ICH zdjęcia. Tylko po to, by dostać coś za darmo.
Nie ważne jak, ważne, że działa, prawda? Reklama niesamowita, na dodatek głównie w grupie docelowych odbiorców, a nawet wśród tych nie docelowych. Doskonale bowiem wiemy, że nawet jeśli nie zostanie się zwycięzcą, a produkty nas zainteresują, to najprawdopodobniej i tak zakup zostanie dokonany, a firma zyska ogromną sprzedaż i poszerzy grono odbiorców.



Przyznam się szczerze, że i ja dałam się "złapać" i kilka razy udostępniłam konkursowy post. A Wy jakie macie zdanie? Braliście/bierzecie udział w tego typu konkursach?

Sprytna reklama Plusa

Nowa reklama Plusa z Magdaleną Lamparską i Szymonem Majewskim na pierwszy rzut oka wydaje się zwykłą reklamą nowej oferty. Kiedy zastanowimy się nad przekazem możemy zobaczyć coś więcej.

Aktorka ogląda sukienki a Majewski, który ma jej doradzić ma kluczową rolę. Kiedy aktorka pyta czy ma wybrać pomarańczową ten odpowiada, że "Pomarańczowy jest passe.", Gra kolorów może być nawiązaniem do sieci Orange, cechującej się pomarańczowym logo. Kolejna sukienka jest różowa, "Różowy jest przereklamowany." mówi Majewski a jak wszyscy wiedzą różowe logo ma sieć T-mobile, komentarze showmana mają podwójne dno i dają widzowi do myślenia. Kolejna sukienka która podoba się Lamparskej jest fioletowa- na co szybko odpowiada Majewski- "W fioletowym można nieźle utknąć." krótki komentarz ale widać wyraźną aluzję w stronę sieci Play. Podsumowanie ma wyraźny wydźwięk, aktorka ma wybrać zieloną sukienkę - "W tym sezonie tylko zielony, Zielony jest wyraźnie na Plus."

Gra słów na którą zdecydowała się sieć Plus jest bardzo subtelna, w bezpośredni sposób nie ukazuje o co chodzi, daje odbiorcy możliwość domyślania się tego co twórcy mieli na myśli. Jest to bardzo sprytny chwyt reklamowy, ale istnieje ryzyko, że odbiorca nie zauważy aluzji i nie zwróci uwagi na to na co twórca chce aby tę uwagę przyciągnęło. Żyjemy w czasach, gdzie klienci są coraz bardziej świadomi, dlatego takie reklamy z drugim dnem mogą okazać się na plus ale dla widza z otwartym umysłem.

Jeśli ktoś nie widział reklamy, znajdziecie ją w linku, zdjęcie w poście również pochodzi z tej strony- http://tv.wirtualnemedia.pl/film/szymon-majewski-doradza-sukienke-magdalenie-lamparskiej-w-reklamie-plus

A Wy co o tym sądzicie? Dajcie znać w komentarzach.

"Sexmasterka" POKASOWE - godnośc czy popularność?

Mamy XXI wiek, czas internetu, social media, coraz więcej pieniędzy można zarobić  poprzez popularność swojego profilu czy swojej osoby, po części  "sprzedając" swój wizerunek. Niestety nie każdy na popularność pracuje intelektem,  inspirującym innych stylem życia, czy umiejętnościami. Jedną z osób, które z pewnością utraciły swoją godność dla wyświetleń jest "Sexmasterka", a w szczególności zasłynęła ze swojego debiutowego utworu, do którego wrzucam link powyżej. Wideo ma już ponad 8,5 miliona wyświetleń, co dla autorki przekłada się na złotówki.



Ile trzeba stracić, by zyskać, wie chyba tylko autorka... Co myślicie o takiej formie zdobywania popularności? Lepiej taka niż żadna?