Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LinkedIn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LinkedIn. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 maja 2016

Linkedin- internetowe CV czy warto?

Poziom na jaki wzniósł się internet jest niesamowity i nigdy nie będzie mnie zaskakiwał. Czasy szukania pracy w ogłoszeniowych gazetach już dawno minęły. (Poza tym gazety - co to jest? Wiadomości teraz się czyta na news feedzie na Faceboooku ) Przyszedł czas na CV internetowe. Teraz jeśli nie masz pracy, a chcesz pracować w swojej branży i w kręgu swoich zainteresowań wystarczy założyć konto na LinkedIn. To właśnie tam pracodawcy szukają swoich potencjalnych pracowników.

Oto parę porad jak się tam odnaleźć:

1. Przedstawienie
Zanim się zaprosi kogoś nieznajomego, warto powołać się na wspólnych znajomych by znaleźć punkt zaczepienia. W momencie wyświetlenia profilu danej osoby znajdziemy odpowiednią do tego funkcję

2. Sprawdź kto ostatnio odwiedził twój profil
Pamiętacie taką funkcję na Naszej-Klasie? Tu wygląda to podobnie, lecz na LinkedIn ludzie oglądają twój profil bo chcą nawiązać z tobą może jakieś biznes-kontakt;) Warto czasem tu zaglądać!

3. Sekcja Kontakty
Tu masz możliwości tworzenia list, filtrowania, szukania punktu zaczepienia w rozmowie. Od niedawna możemy również kogoś "zaczepić".

4. LinkedIn Pulse
Linkedin daje nam również możliwość pisania artykułów. Wszyscy którzy zaznaczyli j. polski (czyli ten w którym będziesz pisać swoje przyszłe artykuły) mogą zobaczyć je i przeczytać

5.Aplikacja Pulse
Powiadamia nas o tym gdy ktoś z naszych kontaktów dodał nowy artykuł.

To tylko jedne z niewielu możliwości LinkedIn. Załóż profil by dowiedzieć się więcej co ta strona potrafi, a na pytanie zadane w tytule czy warto, śmiało mogę odpowiedzieć że tak, szczególnie jak jesteśmy po studiach i chcemy wybić się na szerokie wody;)

wtorek, 5 maja 2015

Światowe agencje reklamowe i liczba ich obserwatorów w serwisach społecznościowych - ranking

Jeżeli jakaś marka chce w obecnych czasach istnieć w świadomości konsumentów i mieć realne znaczenie, musi być ona obecna w internecie i prężnie w nim działać. Założenie fanpage'ów na portalach społecznościowych takich jak Facebook, Twitter czy LinkedIn to jedna z podstawowych czynności, która otwiera markę na kontakt z konsumentami. O tym jak duże znaczenie dla wizerunku firmy ma posiadanie fanpage'a wiedzą największe agencje reklamowe i PR'owe. Ilość lajków w dużym stopniu pokazuje jak silna jest pozycja danych agencji. Poniżej opisany został ranking ukazujący, które agencje reklamowe i PR-owe mają najwięcej followersów na swoich fanpage'ach i na jakich plasują się miejscach.

Zaczynamy od największych:
1. Na pierwszym miejscu znalazła się agencja Ogilvy & Mather której łączna suma followersów na Facebooku, Twitterze i LinkedIn wyniosła 793 tysiące (Facebook 297 tys., Twitter 216 tys., LinkedIn 280 tys.)

2. Miejsce drugie należy do IDEO która posiada 503 tysiące obserwatorów (Facebook 123 tys., Twitter 232 tys., LinkedIn 148 tys.)


3. Na miejscu trzecim uplasowała się agencja Leo Brunett z wynikiem 306 tysięcy (Facebook 61 tys., Twitter 70 tys., LinkedIn 175 tys.)


4. Na czwartym miejscu znalazła się agencja JWT posiadająca 291 tysięcy obserwatorów (Facebook 48 tys., Twitter 65 tys., LinkedIn 178 tys.)

5. Miejsce piąte zajął Wieden + Kennedy, a jego wynik to 285 tysięcy followersów (Facebook 31 tys., Twitter 145 tys., LinkedIn 109 tys.)
6. Na pozycji szóstej uplasowała się agencja BBDO z sumą 280 tysięcy fanów (Facebook 64 tys., Twitter 94 tys., LinkedIn 122 tys.)
7. Miejsce siódme należy do Razorfish z wynikiem 236 tysięcy followersów (Facebook 25 tys., Twitter 106 tys., LinkedIn 105 tys.)
8. Na miejscy ósmym uplasowała się agencja McCann Erickson z sumą 228 tysięcy (Facebook 87 tys., Twitter 68 tys., LinkedIn 73 tys.)
9. Na przedostatnim miejscu znalazła się agencja R/GA z liczbą 210 tysięcy obserwujących (Facebook 28 tys., Twitter 110 tys., LinkedIn 72 tys.)

10. Listę zamyka agencja Edelman która znalazła się na dziesiątym miejscu dzięki wynikowi 209 tysięcy followersów (Facebook 44 tys., Twitter 62 tys., LinkedIn 103 tys.)

Ranking ten został sporządzony poprzez zsumowanie liczby fanów profilu każdej z agencji z trzech serwisów społecznościowych czyli Facebooka, Twittera oraz LinkedIn. Można zauważyć jednak, że gdyby pod uwagę brać liczby obserwatorów z każdego serwisu osobno, lista ta wyglądałaby zupełnie inaczej. Niemniej jednak lista ta pozwala na zobaczyć, które agencje reklamowe i PR'owe cieszą się największym zainteresowaniem ze strony internautów.