Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sekret. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sekret. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 maja 2017

13 sposobów zmusić czytelnika kliknąć na Twój tekst

Minęły czasy, kiedy ludzie mogli sobie pozwolić na to, by usiąć się wygodnie przy kawie i na spokojnie przeczytać wiadomości w gazecie. Teraz rządzi Internet, tempo życia coraz bardziej przyspiesza, ilość informacji wzrasta. W takich warunkach nic nie może zagwarantować, że czytelnik poświęci swój czas na to, by przeczytać właśnie Twój artykuł, nawet jeśli jest bardzo dobry.

Jednak nawet mimo wszystkich trudności są sposoby zdobyć uwagę czytelnika. Trzeba tylko nauczyć się inaczej "pakować" informację. Nie wiesz, czy ktoś przeczyta twój wywiad-rzekę? Wybierz główne tematy, dobierz do każdego cytat i zrób wygodną nawigację pomiędzy tematami. Masz 50 super zdjęć? Zostaw 5, ale takich, które na pewno pozostaną w pamięci.

Oto 13 czynników, które zmuszą twoje audytorium kliknąć i - kto wie? - może nawet przeczytać do końca Twój materiał.

1. Tytuł


W internecie dobry tytuł może uratować nawet zły materiał. I na odwrót - zły tytuł prowadzi do totalnego zapomnienia treści.

2. Wybór grafiki

Ten element materiału pierwszy rzuca się w oko, dlatego potrzebuje on poważnego podejścia. Obraz musi nie tylko odzwierciedlać temat tekstu, ale zachęcać do otworzenia i przeczytania materiału. Wyższa szkoła jazdy - dobrać wizualną metaforę do twojego komunikatu, która wnosiłaby coś świeżego.

3. Ironia

Oczywiście, ironiczny sposób narracji pasuje nie do każdej informacji. Jednak dobra dawka humoru tworzy cuda, także nie warto gardzić "niepoważnym" stylem.

4. Niezwykły kąt spójrzenia
Pomyśl, co możesz dać swemu audytorium oprócz samej informacji. Dlaczego właśnie twój materiał jest warty przeczytania?

 5. Niestandardowy sposób opowiadania historii

Ten punkt bardziej odnosi się do tak zwanych longread'ów, jednak do tworzenia krótkich materiałów też należy podchodzić kreatywnie. Na przyklad, możesz eksperymentować z dużymi zdjęciami, wyróżnić cytaty wewnątrz tekstu, wykorzystywać dla niektórych fragmentów inną czcionkę...

6. Lista
Wydaje się prymitywną, a jednak to działa!
1) Lista nadaje tekstu strukturę
2) Łatwo ją zilustrować
3) Chce się jej przeczytać do końca, by niczego nie pominąć
4) Liczba w tytule przyciąga uwagę

7. Wyjaśnienie trudnego lub kontrowersyjnego tematu
To proste: informacji jest dużo, czasu jest mało, a czytelnik pragnie orientować się w temacie. Dlatego uwagę czytelnika wygrywa ten, kto wyjaśni temat prosto, krótko i interesująco.

8. Interaktywny kontent
Każdy element interaktywny, a nawet zwykłe pytanie to plus kilka sekund uwagi. Kliknij tu, aby przekonać się.

9.  Zapewnienie, że materiał czyta się szybko

Starczy dodać do tytulu magiczne słowo "krótko", by zasłużyć na dodatkowe zainteresowanie czytelników. Społeczeństwo jest przesycone informacją i nie każdy jest gotów do przeczytania ogromnej ilości tektu nawet na interesujący go temat.

10. Animacja i wideo

Co tu dużo mówić - wizualizacja rządzi!

11. Wygoda dla czytania
Zbędne elementy strony lub reklamy odciągają uwagę czytelnika, dlatego design się liczy. Im prościej, tym lepiej.

12. Silne emocje i nostalgia

Wlaśnie to, co zmusza nas lajkować memy na temat "Każdy zna to uczucie..."

13. Oczywista korzyść dla czytelnika
Jeśli tytuł zmusił kogoś kliknąć na twój tekst, to w pierwszym, w skrajnym przypadku drugim akapicie musi wiedzieć, dlaczego ma przeczytać tekst do końca. Nawet jeśli tekst wcale nie jest użyteczny, wyjaśnij, dlaczego jednak jest;)

Czy artykuł był użyteczny? Daj znać w komentarzu!

niedziela, 19 kwietnia 2015

To będzie nasz sekret

Wchodzisz do kina, a tam czeka na Ciebie słodki sekret, tj. cukierek, który sam prosi się to żeby go zjeść, a chwile później smak staje się słodko - gorzki. Dlaczego? Ponieważ właśnie byłeś świadkiem wspaniałej kampanii społecznej, jeśli słowo "wspaniała" jest tu na miejscu. 

ALE NAJPIERW OBEJRZYJ 


Kampanie, które angażują odbiorcę do wykonania pewnych czynności są moimi ulubionymi, szczególnie jeśli dodatkowo angażowane są multimedia, w tym konkretnym przypadku - film, a właściwie reklama przed filmem. Ile razy idę do kina to zawsze spóźniam się na seans z nadzieją, że chociaż raz opuszczę kawałek 20 minutowych reklam w opolskim Heliosie, ponieważ nigdy nie spodziewam się czegoś takiego. 


Po upublicznieniu tej kampanii w Internecie zaważało. Jedni uważali ją za majstersztyk, z kolei byli też tacy, którym się podobała, ale stwierdzili "jak tak można!?", jak można co? Problem molestowania seksualnego jest poruszany w mediach niemalże codziennie i trafia do dużego grona odbiorców, ale wszyscy jesteśmy tego świadomi, że treści, które do nas docierają nie zawsze pozostają w naszych głowach, poza tym nie każdy odtwarza filmiki na youtube.com, który jest najczęściej wykorzystywaną w tym celu platformą. 


No to "jak tak można!?"? 
Przyszłam sobie do kina na komedie, a tu nagle puszczają mi wstrząsająca reklamę, której co gorsza właśnie stałam się częścią, bo jestem ofiarą cukierka. A co rodzice powtarzali całe życie? Nie bierz cukierków od nieznajomych! Tym właśnie sposobem znajdujemy się w sali kinowej przygnieceni bagażem doświadczeń co 14 osoby w tym kraju, a przecież mieliśmy się zrelaksować. 


Moim zdaniem nie ma innego sposobu na zwrócenie uwagi na POWAŻNY problem, który ma miejsce każdego dnia, jak opcja obarczenia tym problemem całego społeczeństwa, bo jest naszym obowiązkiem dbać o siebie nawzajem i nie przechodzić obok takich rzeczy obojętnie. Dlatego zaangażowanie całej sali kinowej jest jak najbardziej na miejscu, choćby was bolało. Właściwie powinnam się cofnąć i skasować to co napisałam wcześniej, ponieważ napisała "obarczać tym problemem", dlaczego to błąd? Bo my w zasadzie WSZYSCY jesteśmy tym problemem obarczeni, ale nie zdajemy sobie z tego sprawy. 

Dlatego trzeba przyjąć do wiadomości, że kampania to majstersztyk i zadziałała tak jak powinna zadziałać, bo kiedy nie cieszyła was już komedia, która następowała po reklamie, to znaczy, że kampania oddziałuje tak jak ma na celu tj. dać ludziom do myślenia i wyciskać łzy - tak żeby o niej nie zapomnieli. Oczywiście bądźmy szczerzy, każdy byłby trochę zły, ale z drugiej strony, jak często myślisz o molestowanych dzieciach? A jeśli byłeś molestowany to krówka, która pozostawiła po sobie słodko - gorzki smak w ustach... miała na papierku numer telefonu i powinieneś czym prędzej tam zadzwonić. 

Pamiętajcie, że kampanie społeczne mają na was w jakiś sposób wpływać i jeśli angażują ludzi tak bardzo to znaczy, że działają dobrze. Szczególnie jeśli wywołują szeroko pojętą dyskusję w Internecie. 


PaAgata